Samuel Kowalski w Top Model 5 był typowany na zwycięzę. Niestety jego losy w programie potoczyły się inaczej. Uczestnik odpadł tuż przed finałem. Niektórzy sugerowali nawet, że pożegnał się z programem, bo był zbyt religijny. Faktycznie przywiazanie do tradycyjnych wartości było cechą wyróżniającą Samuela na tle reszty uczestników. O tym, że rodzina jest dla niego wartością nadrzędną może świadczyć jedno z ostatnich zdjęć opublikowanych na Instagramie.
Samuel Kowalski pochwalił się biało-czarnym zdjęciem taty. Fotografię z przeszłości zestawił ze swoim aktualnym zdjęciem. Wytłumaczył przy tym, że to właśnie tata jest dla niego największą motywacją. Nic dziwnego! Ojciec Samuela w młodości był bardzo przystojny i... bardzo wysportowany. W tym przypadku powiedzenie "niedaleko pada jabłko od jabłoni" sprawdza się w 100 procentach.
- Czarno - biała fotografia przedstawia mojego tatę w młodości. Każdy z nas szuka motywacji. Dla mnie to właśnie On jest motywacją do treningu - Zachęcam Was moi drodzy do tego by też trochę poćwiczyć - Nie za dużo, ponieważ życie jest zbyt krótkie aby poświęcać się temu w dużej mierze; ale dla lepszego samopoczucia i poprawienia naszej sylwetki - jasne. W końcu w zdrowym ciele - zdrowy duch! "No pain ××××× No game" - czytamy na Instagramie Samuela Kowalskiego.