Sieją zgorszenie na Śląsku

2008-08-26 16:00

"Zgorszenie publiczne" to tytuł komedii, jaką właśnie kręci na Śląsku reżyser Maciej Pyrkowski.

Akcja filmu rozgrywać się będzie na osiedlu familoków Fytel w Bytomiu-Łagiewnikach. W rolach głównych wystąpią Marian Dziędziel, Dorota Pomykała, Elżbieta Romanowska oraz Krzysztof Czeczot. Zdjęcia kręcone są w Rudzie Śląskiej, Zabrzu oraz na terenie dawnej huty "Kościuszko" w Chorzowie.

"Zgorszenie publiczne" to film o miłości, który przy okazji pokaże pozytywny obraz Śląska, łamiąc nagetywne stereotypy.

- Staramy się odnosić do Śląska filmowego, tego z filmów Kutza i Kidawy. To jest Śląsk kolorowy, zdjęcia są intensywnie kolorowe, to jest Śląsk pogodny, pomimo tego, że ma swoje problemy, ponieważ wszyscy ludzie, którzy są portretowani w naszym filmie, to są ludzie biedni. Oni mieszkają w familokach, w małych mieszkankach, mają za dużo dzieci, to są ludzie, którym po prostu się nie przelewa. Natomiast żyją oni pewną fantazją i mają rzeczy, których nie mają ludzie nigdzie indziej w Polsce, na przykład właśnie opuszczone huty, w których można robić dużo ciekawych rzeczy - opowiada reżyser Maciej Pyrkowski.

Ponieważ bohaterowie filmu to Ślązacy, Pyrkowski zaprosił do współpracy wielu aktorów pochodzących ze Śląska. Pozostali musieli uczyć się śląskiej gwary.

Zdjęcia potrwają do końca roku. Jeszcze nie wiadomo, kiedy film wejdzie na ekrany kin.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki