Pazura wziął ślub w pałacu na 100 par

2009-05-02 9:45

Spełniło się marzenie Edyty Zając (21 l.) i Cezarego Pazury (47 l.). Wczoraj pobrali się w przepięknym pałacu pod Krakowem.

To był ślub! Wyczekiwany i wspaniały! Cezary Pazura (47 l.) pojął za żonę swoją młodziutką ukochaną Edytę Zając (21 l.). Niemalże jak król, bo w przepięknym pałacu Śmiłowice pod Krakowem wkładał swojej wybrance obrączkę na palec i ślubował jej - przed urzędnikiem stanu cywilnego - miłość. Łza niejednej i niejednemu zakręciła się w oku.

Do ogromnego pałacu Śmiłowice pod Krakowem przybyło blisko 200 gości. Wśród nich nie zabrakło najbliższej rodziny i przyjaciół młodej pary. Przyjechali rodzice Czarka i Edyty, brat Radosław Pazura (40 l.) z żoną Dorotą Chotecką (43 l.). Jako jedna z pierwszych pojawiła się też przyjaciółka Edyty z pracy, Agnieszka Popielewicz (24 l.). Gościem nr 1 był jednak sam Zygmunt Solorz-Żak (53 l.), właściciel telewizji Polsat, w której pracuje Edyta i dla której pracuje Czarek. Miliarder przyleciał na ślub własnym helikopterem!

Punktualnie o godz. 16.30 w pięknym pałacyku rozpoczęła się uroczystość. Edytę w ręce Pazury oddał ojciec. W białej sukience z szerokimi ramiączkami, która lekko układała się na jej zaokrąglonym ciążą brzuszku, Zającówna wyglądała olśniewająco. W rękach trzymała bukiet białych kwiatów. W swoje krótkie włosy miała wpleciony gruby blond warkocz. Wkoło niej tłoczyły się druhny ubrane w zwiewne pistacjowe sukienki. Pazura natomiast założył czarny smoking. Prezentował się w nim naprawdę wytwornie. Wszystko wyglądało jak w bajce, w której książę poślubia piękną dziewczynę. I choć lekko zdenerwowani, uśmiechali się do siebie czule, gdy wypowiadali słowa małżeńskiej przysięgi.

Ślub owiany był tajemnicą. Początkowo para zamierzała pobrać się w kopalni w Wieliczce. Na szczęście Edyta i Czarek zrezygnowali z pomysłu składania przysięgi mał-żeńskiej 125 metrów pod ziemią. Szczególnie, że wczoraj była piękna pogoda, która zachęcała do ucztowania na dworze.

Przygotowania do ślubu Pazurów trwały od dłuższego czasu, a w samych Śmiłowicach ostatni tydzień. Jeszcze wczoraj do pałacu dowożono ciasta i kwiaty, którymi dekorowano pokoje i weselne stoły. A te uginały się od wspaniałego jedzenia. Wesele odbywało się w pałacowej restauracji, sali balowej, a także w 4-hektarowym ogrodzie, gdzie rozstawiono dla gości białe namioty. Ćwierkały ptaki, grała muzyka, a wszyscy mogli delektować się pieczoną kaczką z jabłkiem i żurawiną, grillowanym łososiem pachnącym masłem bazyliowym czy królikiem po polsku w śmietanie.

Edyta i Czarek poznali się dwa lata temu w pociągu z Krakowa do Warszawy i od razu ich serca przeszyła strzała amora. Wiedzieli, że są sobie przeznaczeni. Ich miłości nic nie było w stanie zaszkodzić - ani duża różnica wieku, ani złe języki. Postanowili być ze sobą na dobre i na złe. Wczoraj wzięli ślub, a za miesiąc na świat przyjdzie ich córeczka, Amelka.

Młodej parze życzymy szczęścia na nowej drodze życia.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE