Sylwia Juszczak miała już dwóch mężów, którzy ją zawiedli. Wielka miłością jej życia był Tomasz Pągowski, juror Bitwy o dom. Mają razem dwójkę dzieci. Jednak Pągowski zostawił zonę dla innej kobiety. Aktorka poznała jednak norweskiego reżysera Magnusa Arnesena, który został jej mężem i pomógł zaopiekować się synami. Małżeństwo nie przetrwało próby czasu i para się rozwiodła. Na planie serialu "Przyjaciółki" poznała jednak Mikołaja Krawczyka, który zakończył burzliwy związek z Agnieszką Włodarczyk. Krawczykowi spodobało się to, że nowa partnerka rozumie jego pragnienie spotykania się z synami, bo sama jest matką.
Jak donosi "Rewia", młody związek będzie niedługo wystawiony na próbę! Sylwia jest gwiazdą norweskiego serialu "Alle sammen sammen". Niebawem ruszą zdjęcia do kolejnego sezonu i aktorka będzie musiała opuścić na jakiś czas nasz kraj. Mikołaj nie tylko zostanie w ojczyźnie sam, ale prawdopodobnie będzie musiał też zająć się synkami Sylwii oraz całym domem. Oprócz tego, przystojny aktor musi poświęcić czas swoim synom z Anetą Zając! Pod opiekę dostanie również dwa psy. Czy sprosta nowemu zadaniu? - Mikołaj był do tej pory rozpieszczany przez kobiety. Zawsze to on i jego kariera były najważniejsze - mówi informator magazynu. Miejmy nadzieję, że wyjazd Sylwii nie zniszczy tego uczucia!
Zobacz: Sylwia Juszczak o przemocy w związku: "To była przemoc niefizyczna. Byłam kontrolowana"