Partnerka Koterskiego przeciw aborcji. Nie popiera strajku kobiet

2020-04-15 19:58

Temat aborcji wciąż wzbudza kontrowersje i mieszane uczucia. Modelki, aktorki, piosenkarki i dziennikarki przyłączyły się do ogólnopolskiego strajku przeciw ustawie antyaborcyjnej. Do głośnego tematu postanowiła odnieść się także Marcela Leszczak, ukochana Michała Koterskiego. Zdanie byłej modelki jednak bardzo różni się od tego, które wygłaszają znane osobowości.

Michał Koterski i Marcela Leszczak

i

Autor: WBF/ Archiwum prywatne

Marcela Leszczak zyskała popularność dzięki programowi "Top Model". Początkująca modelka zaszła aż do finału Później próbowała swoich sił jako aktorka. W 2016 roku poznała Michała Koterskiego, a już po trzech tygodniach znajomości, aktor zdecydował się jej oświadczyć. Celebrytów połączyła wielka miłość, której owocem jest syn Fryderyk. Dziś Marcela Leszczak postanowiła o tej relacji i synku opowiedzieć nieco więcej, nawiązując do kontrowersyjnego tematu, jakim jest aborcja. Data jest nieprzypadkowa, ponieważ to dzisiaj Sejm rozpoczął dwudniowe posiedzenie, na którym posłowie zajmują się m.in. obywatelskim projektem Kai Godek "Zatrzymaj aborcję", zaostrzającym prawo do przerywania ciąży. Zobacz, co na ten temat sądzi partnerka Koterskiego.

ZOBACZ TEŻ: Skandaliczne słowa Grzegorza Brauna w Sejmie! Obrażał posłanki Lewicy

"Długo myślałam czy napisać ten post, bo wiem, że jestem w mniejszości. Boję się w tej sprawie wyrazić swoją opinię. Nie chciałbym być w oczach Pana niewdzięcznicą, bo mam wspaniałego i zdrowego syna" - tymi słowami rozpoczęła swój wpis modelka.

"Trudno mi zebrać myśli po tym wszystkim co czytałam o gwałtach i ciężko chorych dzieciach. Nie jestem za i nie jestem przeciw, ale jestem zdania, że jeśli Bóg daje życie to nikt na ziemi nie ma prawa życia odebrać. Jeśli jesteś w wierze to nic złego Ciebie nie spotka i uwierz mi, że tak jest" - czytamy dalej. Marcela Leszczak już jakiś czas temu napomknęła fanom, że zaszła w ciążę, kiedy ona i Misiek Koterski znali się krótko. W dalszej części wpisu postanowiła znowu o tym przypomnieć:

"Nasz synek też nie był planowany o czym wszyscy wiedzą, bo już dawno to pudelki i inne portale plotkarskie policzyły. Jestem w tym 0,01% w którym antykoncepcja zawiodła, z mężczyzną, którego znałam kilkanaście dni, z planami na przyszłość i nowym kontraktem agencyjnym. „To nie jest czas na ciążę”-wtedy tak myślałam i uwierz mi, że nie cieszyłam się. Byłam w ogromnym smutku wiele miesięcy, bo nie tak wyobrażałam sobie życia jako 25latka, kiedy moje koleżanki realizowały się zawodowo".

Michał Koterski już dawno w wywiadach deklarował, że wierzy w Boga i czuje jego sprawczą moc.Wygląda na to, że równie wierząca jest jego partnerka. W poście czytamy, że to właśnie Bóg dał Marceli najwspanialszy prezent na świecie. "Nie wyobrażam sobie innego życia, bo mój syn, który też był „płodem” jest całym moim światem" - dodaje. Najbardziej jednak internautów oburzyły ostatnie słowa byłej modelki. Leszczak napisała: "Nie jestem mądra w tym temacie, ale droga kobieto mordowanie płodu jest mordowaniem człowieka. Możesz nie zgodzić się ze mną, masz do tego prawo, ale bądźmy dobrzy dla siebie szczególnie w tym okresie".

Wyświetl ten post na Instagramie.
Długo myślałam czy napisać ten post, bo wiem, że jestem w mniejszości. Boję się w tej sprawie wyrazić swoją opinię. Nie chciałbym być w oczach Pana niewdzięcznicą, bo mam wspaniałego i zdrowego syna. Trudno mi zebrać myśli po tym wszystkim co czytałam o gwałtach i ciężko chorych dzieciach. Nie jestem za i nie jestem przeciw, ale jestem zdania, że jeśli Bóg daje życie to nikt na ziemi nie ma prawa życia odebrać. Jeśli jesteś w wierze to nic złego Ciebie nie spotka i uwierz mi, że tak jest. Nasz synek też nie był planowany o czym wszyscy wiedzą, bo już dawno to pudelki i inne portale plotkarskie policzyły. Jestem w tym 0,01% w którym antykoncepcja zawiodła, z mężczyzną, którego znałam kilkanaście dni, z planami na przyszłość i nowym kontraktem agencyjnym. „To nie jest czas na ciążę”-wtedy tak myślałam i uwierz mi, że nie cieszyłam się. Byłam w ogromnym smutku wiele miesięcy, bo nie tak wyobrażałam sobie życia jako 25latka, kiedy moje koleżanki realizowały się zawodowo. Dziś wiem, że Bóg dał mi najwspanialszy prezent na świecie i mam ogromną wdzięczność. Nie wyobrażam sobie innego życia, bo mój syn, który też był „płodem” jest całym moim światem. Nie jestem mądra w tym temacie, ale droga kobieto mordowanie płodu jest mordowaniem człowieka ? . Możesz nie zgodzić się ze mną, masz do tego prawo, ale bądźmy dobrzy dla siebie szczególnie w tym okresie ♥️? Post udostępniony przez 〽️arcela Leszczak (@marcelamargerita)

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki