Szokujące sceny na parkingu! W szale rzucił się na 80-letnią Agnieszkę Fitkau-Perepeczko!

2022-05-27 12:42
Agnieszka Fitkau-Perepeczko zbluzgana na parkingu
Autor: Instagram Agnieszka Fitkau-Perepeczko zbluzgana na parkingu

Agnieszka Fitkau-Perepeczko na początku maja świętowała 80. urodziny. Aktorka wciąż jest w doskonałej formie i nadal ma bardzo ostry temperament. Ostatnio wybrała się na zakupy do popularnej w Warszawie Hali Mirowskiej. Na parkingu doszło do szokujących scen z udziałem mężczyzny w średnim wieku, który na oczach świadków rzucił się na aktorkę i bardzo ostro ją zbluzgał. Poznajcie szokujące szczegóły!

Agnieszka Fitkau-Perepeczko zdobyła sympatię widzów dzięki roli charakternej Simony z serialu "M jak miłość". Nie raz udowodniła, że w życiu prywatnym również nie brak jej temperamentu. I choć aktorka ma 80 lat, to w mediach społecznościowych czule się, jak w swoim żywiole. Agnieszka jest bardzo aktywna na Instagramie i to właśnie tam podzieliła się nieprzyjemną sytuacją, która ją ostatnio spotkała. W trakcie zakupów zderzyła się nie tylko z potężną drożyzną, ale i z atakiem mężczyzny, który wpadł w istną furię!

- Dzisiaj pojechałam po borówki do Hali Mirowskiej. 25 zł kg. A co, można raz zaszaleć zamiast schabowego. Tłok do parkowania, gorąco. Nagle jest miejsce, jestem o sekundę szybszą od nieco otłuszczonego pana w średnim wieku - rozpoczyna swoją opowieść dawna gwiazda "M jak miłość" - Wystartował ze mną prawie jednocześnie, ale sekunda przewagi jest po mojej stronie. Otłuszczony sapie z furii i ma morderstwo w oczach. No to ja do mojej przyjaciółki hondy... dalej kochana nie dajmy się... No i pierwsze znalazłyśmy się w parkingowej działce - relacjonuje Agnieszka.

Okazało się, że to dopiero początek nieprzyjemności, które ją spotkały. Mężczyzna w szale zaczął bluzgać 80-latkę krzycząc do niej "Wyp***dalaj ku**o"! Reakcja Fitkau-Perepeczko jest zaskakująca.

- Wolno, majestatycznie wysiadłam z samochodu, mając w pamięci najlepsze wzorce z westernowych scen. Zdjęłam wolno ciemne okulary, czapkę bejsbolówkę. Otłuszczony wstrzymał dech. A ja powiedziałam "Dzień dobry Panu, jestem Agnieszka, bardzo chciałam Pana poznać. Pańska żona mówiła mi, że jest Pan wspaniałym mężczyzną..." - relacjonuje aktorka.

Takiej reakcji ze strony Agnieszki na pewno się nie spodziewał. Aktorka przyznaje, że mężczyźnie aż odebrało mowę.

- Pan zdębiał. Jakiś charkot, bełkot... niby przeprosiny wyrwały mu się z gardzieli. Nieważne. Co jest ważne, że nienawiść, nawet w drobnym parkingowym kontakcie, przesłania ludziom normalne zachowanie. Mętny płyn zalewa oczy, a z pyska toczy się piana. Ten facet był gotowy mnie zastrzelić, gdyby miał pistolet. A przecież jestem kobietą i byłam pierwsza! - oburza się aktorka.

W odczuciu Fitkau-Perepeczko cała ta sytuacja była "żałosna". Aktorce aż odechciało się bórówek. "Kupilam czereśnie... zagraniczne... 29 zł za kg" - pochwaliła się fanom.

Sonda
Agnieszka Fitkau-Perepeczko wygląda na swój wiek?
Marek Perepeczko. Tak wygląda grób słynnego Janosika. Niezapomniani
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE