Tak chudnie Dorota Wellman. Mówi o lekach na otyłość

2026-04-14 11:41

Dorota Wellman to jedna z najbardziej znanych postaci polskiej telewizji. Dziennikarka i prezenterka to osoba, która zdecydowanie i wprost komentuje różne zjawiska, które mają w danym czasie miejsce na świecie. W jednym z nowych wywiadów Wellman skomentowała to, jak obecnie wygląda ruch body positive i skrytykowała panującą w nim modę na chudość - odniosła się także do stosowania leków na otyłość. Dziennikarka nie ukrywa, że niedawno schudła - sprawdź, jak teraz wygląda!

Dorota Wellman to zdecydowanie jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej telewizji i szerzej pojmowanych mediów. Początkowo kojarzona z radiem, w latach 90. związała się także z telewizją. Szczególną rozpoznawalność zapewniło jej prowadzenie programu śniadaniowego "Pytanie na śniadanie" w TVP2 w duecie z Marcinem Prokopem w latach 2002-2007. Niemal dwie dekady temu Dorota Wellman przeszła do TVN, gdzie od samego początku prowadzi, z partnerem z poprzedniej stacji, program "Dzień dobry TVN". Dziennikarka jest także autorką książki, a najnowsza to napisana wraz z Pauliną Młynarską Afterparty.

W swojej działalności Dorota Wellman wychodzi jednak znacznie poza szeroko pojmowany świat mediów, skupiając się także na działaniach społecznych, głównie mających na celu pomoc kobietom. Dziennikarka opowiedziała o tym nieco szerzej w nowym wywiadzie, który pojawił się na kanale "Imponderabilia" Karola Paciorka. To w tej rozmowie Wellman opowiedziała także o starciu się z nękającym ją w Internecie mężczyzną, którego zdecydowała się nawet odwiedzić w jego miejscu pracy.

ZOBACZ TAKŻE: Dorota Wellman odwiedziła hejtera w miejscu pracy!

Wielka metamorfoza Doroty Wellman. To aż niewiarygodne, jak bardzo się zmieniła
Super Express Google News

Dorota Wellman otwarcie o ruchu body positive, lekach na otyłość i nadmiernej chudości w przestrzeni publicznej

Dziennikarka to także osoba, która wprost publicznie mówi o panujących w świecie show biznesu kanonach, otwarcie dodając przy tym, że ona sama się w nie nie wpisuje i nie ma żadnych planów tego zmieniać. Całkiem niedawno w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem dla "Świata Gwiazd" otworzyła się na ten temat dając do zrozumienia, że nigdy nie miała kompleksów w związku ze swoją sylwetką czy też w związku z tym problemów ze znalezieniem pracy w mediach. Dziennikarka stwierdziła wtedy, że jej tusza interesuje ją wyłącznie w kwestiach zdrowotnych i zdradziła, że w ostatnim czasie duża schudła, przede wszystkim w trosce o stan swojego serca. Dodała, że nie korzystała przy tym z tak popularnych dziś leków na otyłość, głównie w postaci zastrzyków.

W rozmowie z Karolem Paciorkiem Wellman wróciła do tego tematu. Stwierdziła, że dziś już coś takiego, jak ruch body positive nie istnieje, a obecnie "Wszyscy chcą być szczupli, jeśli tylko mogą, bez wysiłku". Dziennikarka mówi, że dziś jednak można zaobserwować niezwykle niebezpieczne zjawisko, gdy osoby z pierwszych stron gazet wyglądają tak chudo, że wydają się niemal promować zaburzenia odżywiania, co może być niebezpieczne dla zdrowia i życia.

Tak przez lata zmieniała się Dorota Wellman:

Dorota Wellman stwierdziła też, że od zawsze powtarza, że otyłość to choroba i ją samą cieszy fakt, że obecnie istnieją leki, które są w stanie sobie z nią skutecznie poradzić. Tłumaczy ona także, że postrzeganie otyłości wyłącznie jako czegoś, za co człowiek sam odpowiada jest uproszczeniem i jest krzywdzące dla chorych. Dziennikarka otwarcie krytykuje jednak fakt korzystania z takich środków w sytuacji, gdy chce się zrzucić kilogramy zwyczajnie dla własnego kaprysu. Zwraca uwagę, że dziś ponownie na sztandary wraca niezwykle szczupła sylwetka, którą młode osoby mogą odbierać jako wyznacznik piękna, co ona sama postrzega jako niezwykle niebezpieczne zjawisko. Wellman wspomniała przy tym m.in. o Demi Moore, Kelly Osbourne oraz Serenie Williams.

W wywiadzie Dorota Wellman po raz kolejny otwarcie, w sposób szczery i żartobliwy, mówiła o swojej własnej sylwetce. Jak stwierdziła, ona sama nie rozważa brania leków na otyłość, gdyż stan jej zdrowia zwyczajnie tego nie wymaga. Dziennikarka powtórzyła, że w ostatnim czasie straciła kilka kilogramów, dodaje jednak, że wspomagał ją w tym lekarz i było to związane z kondycją jej serca i wskazała, że nie stosowała przy tym leków na otyłość. Wellman dodaje jednak, że jeśli jej kondycja zdrowotna zmieni się w przyszłości na tyle, że będzie musiała, to po te środki sięgnie, dobitnie zaznaczyła jednak, że zrobi to tylko i wyłącznie pod okiem lekarza.

Nie patrzmy na kolejną osobę, która się odchudziła, córkę Ozzy'ego Osbourne'a, która wygląda przerażająco. Ja naprawdę myślę - jeśli ona w swoim lustrze "lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie" słyszy i widzi "ty", to myślę, że jest chora i ta choroba wymaga terapii. Bo ona jest szczupła w sposób przerażający, chorobliwy, utraciła swoją całą urodę, straciła tkankę tłuszczową, twarz jest szczupła. Ona stała się takim, kości widać - to mnie przeraża - mówi Dorota Wellman.

Ja nie muszę go brać, nie mam podwyższonego cukru, nie mam cukrzycy. Ja straciłam teraz, jak mówiłam ostatnio, parę kilogramów, dlatego, że nad tym popracowałam z lekarzem, ze względu na to, że miałam kłopoty z sercem po pandemii - i jest to konieczność zdrowotna - dodaje w rozmowie z Karolem Paciorkiem dziennikarka.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki