Tak wygląda grób Jadwigi Barańskiej. Jej ukochany mąż płacze nad skromną mogiłą

Jadwiga Barańska odeszła 24 października, zaledwie kilka dni po swoich 89. urodzinach. Miesiąc później odbył się pogrzeb. Mąż aktorki, Jerzy Antczak, zamieścił w sieci poruszający wpis oraz zdjęcia jej skromnego grobu. Legendarny reżyser nie krył przy tym emocji.

Jadwiga Barańska odeszła kilka dni po 89. urodzinach

Pod koniec października Jerzy Antczak poinformował o śmierci swojej żony, Jadwigi Barańskiej. Zaledwie na kilka godzin wcześniej reżyser opublikował w imieniu żony podziękowania za życzenia urodzinowe, które obchodziła 21 października. W ostatnich słowach, które Jadwiga Barańska skierowała do swoich wielbicieli, podziękowała za dobre słowa i dodała, że ciągle walczy z chorobą, ale "każdą decyzję Boga przyjmie z pokorą".

Jadwiga Barańska w ostatnich latach podupadła na zdrowiu. Ukochany mąż starał się zapewnić jej jak najlepszą opiekę. Regularnie przekazywał również informacje na temat jej stanu. Po jej śmierci dba o pamięć ukochanej. Razem z synem Mikołajem, zorganizował kilka uroczystości pogrzebowych.

Zobacz również: Jadwiga Barańska przed śmiercią długo chorowała. Pod koniec odmawiała leczenia

Tak wygląda grób Jadwigi Barańskiej

Po śmierci Jadwigi Barańskiej, jej bliscy zdecydowali, że zostanie pochowana w Stanach Zjednoczonych. Artystyczne małżeństwo wyjechało do USA pod koniec lat 70., gdzie kontynuowali pracę twórczą i angażowali się w życie polskiej emigracji. Po zmianie ustroju często wracali do ojczyzny, gdzie zrealizowali wspólnie dwa filmu - "Damę kameliową" oraz "Chopin. Pragnienie miłości".

Pogrzeb aktorki odbył się 13 listopada. Uroczystość była skromna, ale nie zabrakło na niej ważnych osobistości. Wśród żałobniczek znalazły się m.in. modelka i aktorka Kasia Śmiechowicz oraz konsul generalna w Los Angeles Paulina Kapuścińska. Tydzień później odbyła się kolejna msza, po której urna z prochami Jadwigi Barańskiej została pochowana na cmentarzu w Los Angeles.

21 października 2025 roku, w 90. rocznicę urodzin aktorki, ma się odbyć polski pogrzeb artystki. Do tej pory opiekę nad grobem sprawuje jej mąż. Jerzy Antczak na początku tygodnia zamieścił w sieci przejmujący wpis, które zilustrował zdjęciami z cmentarza, na którym została pochowana Barańska. Widać na nich grób aktorki. Jest on bardzo skromny. To zaledwie niewielka biała płyta z imieniem i nazwiskiem oraz datami narodzin i śmierci.

W poście Antczak zwrócił się do fanów i przekazał im podziękowania za wszystkie wiadomości. Reżyser wyznał przy tym, że czyta je swojej ukochanej żonie. Nie kryje przy tym łez.

Kochani przyjaciele. Dzisiaj w południe byłem na cmentarzu i przez niemal dwie godziny czytałem Jadzi wasze komentarze, co chwilę zanosząc się szlochem. Ale dzięki waszej miłości był to płacz ukojenia. Za co z całego serca wam i Łukaszowi dziękuję. Wasz dozgonnie Jerzy - napisał Antczak

Zobacz również: Po śmierci Jadwigi Barańskiej Jerzy Antczak traci sens życia?

Historia miłości Jadwigi Barańskiej i Jerzego Antczaka
„Noce i dnie”. Pamiętasz aktorki i aktorów, którzy grali w serialowej ekranizacji powieści?
Pytanie 1 z 12
W rolę Bogumiła Niechcica wcielił się:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki