Spis treści
Wiek i warunki gwiazdy
Julia Suryś to nazwisko, które coraz głośniej rozbrzmiewa w kuluarach polskiego show-biznesu. Urodzona 9 października 2001 roku tancerka, w 2026 roku zdmuchnie na torcie 25 świeczek. Natura obdarzyła ją nie tylko talentem, ale i warunkami fizycznymi, których zazdroszczą jej koleżanki po fachu. Mierząca około 175 cm wzrostu artystka doskonale odnajduje się nie tylko w skomplikowanych układach choreograficznych, ale także w świecie modelingu.
ZOBACZ TAKŻE: Klaudia Rąba zatańczy z Mateuszem Pawłowskim w "Tańcu z gwiazdami". Co wiemy na jej temat?
Prywatne życie u boku piłkarza
Choć na parkiecie zobaczymy ją w objęciach Sebastiana Fabijańskiego, serce pięknej tancerki jest już zajęte. W kuluarach mówi się głośno o jej związku z piłkarzem Marcinem Stromeckim. Para jest już po zaręczynach, choć na razie nie słychać o powiększeniu rodziny. Ciekawie prezentuje się również tło rodzinne Julii. Jej mama, Agnieszka, od lat wspierała pasję córki, co często podkreśla w mediach, natomiast ojciec pełni ważną funkcję wójta gminy Milejów. Tancerka ma również braci, z którymi łączą ją silne więzi.
Powrót na parkiet po dramie z kontuzją
Widzowie Polsatu mogą kojarzyć Julię z poprzednich edycji, gdzie partnerowała m.in. aktorowi Michałowi Mikołajczakowi czy wokaliście Filipowi Lato. Mało kto jednak pamięta o pechowym obrocie spraw z 2025 roku. Suryś miała wówczas walczyć o Kryształową Kulę u boku Michała Czerneckiego, ale plany pokrzyżowała kontuzja aktora, zmuszająca go do rezygnacji. Teraz tancerka wraca do gry z nową energią, by stworzyć duet z Sebastianem Fabijańskim.
Mistrzowski poziom i modeling
Julia to nie tylko ładna buzia, ale przede wszystkim tytan pracy. Posiada najwyższą międzynarodową klasę taneczną S, co w świecie tańca oznacza absolutne mistrzostwo. Na swoim koncie ma medale mistrzostw Polski oraz występy na prestiżowych turniejach zagranicznych. Równolegle z karierą na parkiecie, Suryś rozwija skrzydła w branży modowej. Współpraca z agencjami oraz udział w kampaniach w kraju i za granicą udowadniają, że świetnie czuje się przed obiektywem.