Szczera jak nigdy

Tatiana Okupnik chciała uciec od męża i dzieci. Wstrząsające wyznanie

2022-08-13 5:20

Ostatnie lata były dla Tatiany Okupnik (44 l.) zarówno najpiękniejsze, jak i najtrudniejsze w życiu. Gwiazda wyszła za menadżera Marcina Gortata (38 l.), Michała Micielskiego, a później zniknęła z show-biznesu i urodziła dwójkę dzieci. Niestety, dwukrotnie mierzyła się też z depresją. W najgorszych chwilach chciała nawet uciec od męża i dzieci… Słowa Tatiany Okupnik szokują.

Tatiana Okupnik wraca na scenę po blisko siedmiu latach przerwy. Już niebawem ukaże się jej nowy singiel "Mama idzie w długą", a niedługo później nowa płyta, na której fani artystki już nie mogą się doczekać. Z tej okazji była i nieprzerwanie największa gwiazda zespołu Blue Cafe udzieliła pierwszego od lat wywiadu, w którym z brutalną wręcz szczerością opowiedziała, co działo się z jej psychiką i ciałem podczas dwóch ciąż i porodów.

Gdy Tatiana Okupnik nosiła pod sercem swoją córeczkę Matyldę (6 l.), nagle dopadła ją depresja, a później czekał ją jeszcze koszmarny, prawie 34-godzinny poród, podczas którego lekarze uszkodzili sfery intymne wokalistki. ZOBACZ WIĘCEJ: Tatiana Okupnik o DRAMATYCZNYM porodzie: Rodziłam 33 GODZINY! Rozerwali mi ciało

- Chciałam mieć dziecko z tym mężczyzną. A ja patrzyłam na niego, myśląc: „Co on mi zrobił? Co ja zrobiłam? Taki błąd! To koniec mnie jako kobiety, jako artystki". Chciałam ten brzuch odłożyć na półkę, żeby to wszystko działo się obok mnie - wspomina swoją ciążę Tatiana. - Zdecydowałam, że muszę poszukać pomocy u specjalisty i zaczęłam terapię - wyznaje w "Wysokich Obcasach".

Po narodzinach drugiego dziecka, syna Tymka (4 l.), Okupnik znów przekonała się, jak okrutną chorobą jest depresja. 

- Dopadła mnie depresja. Poczułam przytłoczenie, bo jedno płacze, drugie chce się przytulić, tamto krzyczy itd. Z trudem patrzyłam na zachwycające się dziećmi, szczęśliwe kobiety. Cały czas cierpiałam – fizycznie i psychicznie. Miałam wiele momentów, w których chciałam uciec. Z jednej strony czułam odpowiedzialność za dzieci, z drugiej – moja stara „ja" błagała: „Wyjdź, uciekaj! Od partnera, od dzieci, musisz się stąd wydostać!". I znowu pojawił się wstyd i myśli, że chyba się nie nadaję. Nie mogę być matką, bo przecież takie emocje? Przecież te dzieci takie biedne - wyznaje szczerze Tatiana Okupnik.

Jak mówi Tatiana, w czasie pandemii postanowiła opowiedzieć o swoich problemach dla samej siebie, żeby przestać się wstydzić... Okazało się jednak, że zaczęły odzywać się do niej setki kobiet z podobnymi problemami zarówno psychicznymi, jak i tymi bolesnymi, fizycznymi. A skoro słowa Tatiany pomogły choć jednej kobiecie, było warto.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE