Tomasz Kot i Agnieszka Olczyk-Kot przekazali ważną wiadomość. To koniec
Przez lata uchodzili za jedną z najbardziej zgodnych par polskiego środowiska filmowego. Tym większym zaskoczeniem dla fanów okazała się informacja o zakończeniu ich małżeństwa. Tomasz Kot i Agnieszka Olczyk-Kot opublikowali wspólne oświadczenie, w którym poinformowali, że ich związek zakończył się już kilka miesięcy temu. Podkreślili, że była to wspólna i przemyślana decyzja.
Po wielu wspólnych latach, pół roku temu podjęliśmy decyzję o rozstaniu. To była spokojna, wspólna i niełatwa decyzja. Przez lata zbudowaliśmy razem kawał życia, który pozostanie dla nas ważny
- napisali.
Rozstali się w zgodzie
Tomasz Kot i Agnieszka Olczyk-Kot zaznaczyli, że mimo rozwodu nadal łączą ich ważne sprawy, przede wszystkim rodzina. W oświadczeniu zapewnili, że pozostają dla siebie ważnymi osobami i wspólnie troszczą się o to, co budowali przez lata.
Łączy nas rodzina, wdzięczność za wspólnie przeżyty czas i wzajemny szacunek. Choć nie jesteśmy już małżeństwem, nadal jesteśmy dla siebie ważnymi ludźmi
- czytamy dalej.
Para poprosiła również o uszanowanie prywatności swojej oraz najbliższych.
Zobacz także: Tomasz Kot spacerował z mamą po Legnicy. Aktor mógł wykonywać zupełnie inny zawód
Byli małżeństwem przez 20 lat
Tomasz Kot i Agnieszka Olczyk-Kot byli parą przez 20 lat. Ślub wzięli w 2006 roku. Ona rozwijała karierę jako operatorka filmowa i psycholożka, on stał się jednym z najbardziej cenionych aktorów swojego pokolenia.
Mimo popularności aktor bardzo rzadko opowiadał publicznie o życiu rodzinnym. W wywiadach podkreślał jednak, że to właśnie dom i najbliżsi pozwalają mu zachować równowagę pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym.
Tomasz Kot i Agnieszka Olczyk-Kot doczekali się dwójki dzieci
Małżonkowie doczekali się dwójki dzieci. Ich córka Blanka zdecydowała się pójść w ślady ojca i rozpoczęła aktorską karierę. Widzowie mogli oglądać ją m.in. w serialach "Wielka woda" oraz "Pati".
Także syn aktora, Leon, miał okazję spróbować swoich sił przed kamerą. Tomasz Kot wielokrotnie podkreślał jednak, że nie zamierza wywierać presji na dzieciach i chce, by samodzielnie wybierały swoją drogę.
Choć rozstanie jednej z najbardziej dyskretnych par polskiego show-biznesu z pewnością zasmuciło wielu fanów, wszystko wskazuje na to, że byli małżonkowie zakończyli swój związek w zgodzie i z wzajemnym szacunkiem.