Doda poza jury "The Voice of Poland". Telewizja Polska wydała oświadczenie w sprawie spekulacji

Skład jury nadchodzącej edycji "The Voice of Poland" został oficjalnie zamknięty, a na jednym z foteli zasiądzie Edyta Bartosiewicz. Taki obrót spraw wywołał lawinę domysłów sugerujących, że to problemy prawne zablokowały udział Dody w telewizyjnym hicie. Głos w sprawie rzekomego odrzucenia popularnej piosenkarki zabrało ostatecznie TVP.

Telewizja Polska potwierdziła pełną listę trenerów w nadchodzącej odsłony programu "The Voice of Poland". Jedyną zmianą w składzie w porównaniu z poprzednim sezonem będzie zastąpienie Margaret przez ikonę rocka, Edytę Bartosiewicz. Wybór stacji wywołał zawód wśród miłośników Dody, którzy liczyli na zaangażowanie idolki w rolę mentorki dla debiutantów. W mediach natychmiast zaczęły krążyć informacje, jakoby udział gwiazdy zablokowały jej kłopoty z wymiarem sprawiedliwości. Do tych rewelacji bardzo szybko odniósł się jednak sam publiczny nadawca. Co TVP przekazało w oświadczeniu?

Doda znowu nie wystąpi w "The Voice of Poland". Szybko wybrzmiały domysły

Piosenkarka od dekad pozostaje jedną z najważniejszych postaci na krajowym rynku muzycznym, zaliczając liczne występy w formatach rozrywkowych. Widzowie z pewnością pamiętają jej ostre oceny z czasów jurorskich w programie "Gwiazdy tańczą na lodzie". Poza tym epizodem Doda stosunkowo rzadko dostawała szansę oceniania innych. Jej fani od dawna mocno trzymają kciuki za to, aby w końcu zadebiutowała jako trenerka w hitowym show TVP - "The Voice of Poland".

Dziś jest już jasne, że w nadchodzącym sezonie taki scenariusz nie dojdzie do skutku, ponieważ zaproszenie przyjęła Edyta Bartosiewicz. Natychmiast po oficjalnym ogłoszeniu zaczęto plotkować, że szansę Dody przekreśliły jej sądowe spory, wyroki oraz wciąż trwające postępowania karne. Serwis "Pudelek" powołał się na informatora z produkcji, według którego zatrudnienie tak kontrowersyjnej postaci wiązałoby się ze zbyt dużym ryzykiem wizerunkowym.

"Doda jest zbyt kontrowersyjną postacią dla tego formatu. Producent nie szuka nazwiska, które będzie generowało kolejne afery. Doda ma na koncie sprawy sądowe i wyroki, przez co kojarzy się bardziej ze skandalami niż z rolą mentorki i autorytetu dla młodych artystów. Nikomu nie zależy na promowaniu osoby z taką przeszłością" - czytamy.

Artystka od dawna ma chrapkę na fotel trenera. Nie uważa, że kradłaby show

Według wspomnianego źródła, przeszkodą w nawiązaniu współpracy miał być również charakter piosenkarki. Twórcy "The Voice" rzekomo obawiali się, iż tak dynamiczna postać skupiłaby na sobie uwagę widzów, spychając w cień samych uczestników. Tymczasem Doda od lat otwarcie deklaruje chęć spróbowania sił jako trenerka w tym programie. W niedawnym wywiadzie dla portalu Eska.pl podkreśliła, że jej wrodzona charyzma stanowiłaby nie wadę, ale zaletę we wspieraniu wokalistów stawiających pierwsze kroki na estradzie.

"Nie wyobrażam sobie artysty, który nie ma charyzmy, który nie jest w stanie focusować na sobie uwagi. Całe zagraniczne "Voice", z różnych krajów, bierze najbardziej charyzmatyczne jednostki i najbardziej ciekawe postaci rynku muzycznego ichniejszego, nie bojąc się o takie rzeczy, bo właśnie taka osoba może nauczyć innych tego samego" - powiedziała artystka.

Telewizja Polska dementuje plotki. Będą inne projekty z Dodą

W odpowiedzi na medialne spekulacje, jeszcze tego samego dnia, 4 sierpnia, Telewizja Polska opublikowała w sieci oficjalne oświadczenie. Stacja wyjaśniła, że słowa informatorów związanych z programem nie odzwierciedlają jej stanowiska. Dodatkowo wyraźnie zapowiedziano, że telewizja zamierza kontynuować współpracę z artystką i w najbliższej przyszłości na antenie z pewnością pojawią się ich kolejne wspólne projekty.

"W związku z pojawiającymi się dziś publikacjami na temat Dody oświadczamy, że przytaczane informacje nie są stanowiskiem Telewizji Polskiej ani jej pracowników. Nasza współpraca z Dodą przebiega pozytywnie. Wspólnie zrealizowaliśmy wiele projektów i planujemy kolejne" - przekazano w mediach społecznościowych.

Sonda
Doda jurorką w "The Voice of Poland". Co o tym myślisz?
Edyta Bartosiewicz o udziale w "The Voice of Poland". Dostawała propozycje od pierwszej edycji!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki