Spis treści
Jesienią 2026 roku fani klasycznej polskiej literatury przeżyją prawdziwe święto, nazwane już przez niektórych „Lalkenheimerem”. Na ekrany wejdą wtedy dwie nowe wersje słynnej książki Bolesława Prusa – pełnometrażowy film oraz serial przygotowany przez platformę Netflix. W związku z tym polski dystrybutor horroru o oryginalnym tytule „Dolly” postanowił zażartować i wyznaczył datę premiery swojego filmu dokładnie na ten sam dzień, w którym w kinach pojawi się „Lalka” z Marcinem Dorocińskim i Kamilą Urzędowską. Trzeba jednak uważać, bo zamiast losów Wokulskiego i Łęckiej, widzowie zobaczą krwawą produkcję inspirowaną legendarną „Teksańską masakrą piłą mechaniczną”.
Trzecia „Lalka” w kinach. Zamiast romantycznej historii będą litry krwi
Fabuła horroru skupia się na losach młodej dziewczyny o imieniu Macy. Podczas spaceru po lesie ze swoim chłopakiem natrafia na dziwną postać – kobietę z twarzą zasłoniętą maską lalki, trzymającą w dłoni łopatę. Główna bohaterka po chwili traci przytomność i budzi się w opuszczonej leśnej chacie, wypełnionej przerażającymi lalkami. W tym momencie rozpoczyna się jej prawdziwy dramat. Właścicielka domu uznaje bowiem, że od tej pory to właśnie Macy będzie jej najcenniejszą „zabawką”. Taki obrót spraw z pewnością przypomni fanom serialu „Słodkie kłamstewka” podobne, mroczne motywy. W oficjalnym opisie polskiego dystrybutora czytamy:
Nakręcony na taśmie analogowej horror "Lalka" to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z "Teksańską masakrą piłą mechaniczną" na czele. Może nie ma tu Łęckiej i Wokulskiego, ale i tak jest zaje***". [za: Kino Nowe Horyzonty]
„Lalka” atakuje potrójnie. Kiedy odbędą się premiery poszczególnych produkcji?
Oba filmy zatytułowane „Lalka” – zarówno adaptacja prozy Prusa, jak i omawiany horror – zawitają na kinowych ekranach 30 września. Z kolei wieloodcinkowa produkcja przygotowana przez Netflixa zadebiutuje nieco wcześniej, bo już 16 września.
PRZECZYTAJ TEŻ: Polska odpowiedź na światowy hit. W obsadzie młode gwiazdy