Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel to już przeszłość. Obecnie aktorka jest w szczęśliwym związku małżeńskim z prezenterem, Maciejem Kurzajewskim, natomiast tancerz związał się z Dominiką Serowską, która aktualnie zajmuje się udzielaniem wywiadów na temat ich życia prywatnego oraz wychowaniem synka - Romeo. Kiedy jednak Hakiel i Cichopek byli razem w związku, zdecydowali się na inwestycję w dom o powierzchni ponad 500 metrów kwadratowych. Mimo rozwodu, celebryci pozostają właścicielami willi, która jest obecnie wynajmowana i z której czerpią zyski. Nie mogą jednak jej sprzedać, ponieważ w sądzie nadal trwa batalia z bankiem, który udzielał im wówczas kredytu we frankach szwajcarskich.
Czytaj więcej: Marcin Hakiel przyznał się do problemów z alkoholem! "Na pewno nadużywałem"
Nieruchomość zakupiona w 2007 roku, którą wtedy nabyli, kosztowała parę około 3,5 miliona złotych. Zakochani byli wtedy na medialnym topie i zarabiali fortunę, więc mogli sobie na to pozwolić. Problemy pojawiły się w momencie, kiedy frank poszybował, a rata kredytu wzrosła dwukrotnie. To nadszarpnęło budżet.
- To była inwestycja, tyle że przyszedł pan frank szwajcarski i zaczęły się wtedy problemy. (...) Wiesz, jeżeli w ciągu trzech miesięcy rata nagle robi się razy dwa, to trochę ciężko to zbilansować w tym wszystkim, ale summa summarum może ta przygoda nie okaże się taka straszna - powiedział Marcin Hakiel w najnowszym wywiadzie z "Kozaczkiem".
W sądzie nadal trwa sprawa dotycząca kredytu frankowego, który wciąż łączy Cichopek i Hakiela. Później celebryci planują sprzedaż dom. Na co przeznaczą pieniądze? Tancerz ma już pewien plan. Szczegóły poniżej.
Marcin Hakiel przeznaczy pieniądze z domu na... pierścionek? "Będzie dla szefowej"
Marcin Hakiel zdradził, że willa jest nadal wynajmowana, zaś w sądzie pojawiły się już pewne rozporządzenia, które dają szansę na to, że sprawa będzie dla niego i Cichopek wygrana. - Zobaczymy - zapowiedział enigmatycznie. A później uchylił rąbka tajemnicy, na co ewentualnie wydałby pieniądze ze sprzedaży domu. Nie zabraknie inwestycji w nową rodzinę.
- Będzie na pierścionek dla szefowej, jeszcze nie żona, ale już szefowa - stwierdził Marcin Hakiela w "Kozaczku", mając oczywiście na myśli Dominikę Serowską. Znajdzie się też zapewne coś dla syna Romea.
Jak nietrudno się domyślić, taka wypowiedź rozbudza plotki na temat ewentualnego ślubu. Czy para stanie na ślubnym kobiercu, podobnie jak Cichopek i Kurzajewski? Czas pokaże.
Galeria zdjęć: Marcin Hakiel brutalnie szczerze o zdradach