Zaręczyny w "Mam Talent!". Chylińska we łzach, a Wieniawa chciała zapaść się pod ziemię

2026-04-05 7:48

Widzowie popularnego formatu "Mam Talent!" byli świadkami niecodziennego zdarzenia. Jeden z wokalistów przerwał swój występ, aby poprosić o rękę ukochaną osobę. O ile Agnieszka Chylińska nie kryła silnych emocji, to Julia Wieniawa otwarcie nie była fanką tego pomysłu.

Oświadczyny na scenie "Mam Talent!"

Odcinek "Mam Talent!" wyemitowany w Wielką Sobotę, 4 kwietnia 2026 roku, dostarczył telewizyjnej publiczności sporych wrażeń. Na scenie pojawił się wokalista Sebastian, który miał zaprezentować autorski utwór o miłości. W pewnym momencie artysta przerwał śpiewanie i poprosił ukochaną na scenę. Kobieta do tej pory spokojnie obserwowała jego występ z perspektywy widowni.

ZOBACZ TAKŻE: Agustin Egurrola pokazał 17-letnią córkę. Tak wygląda Carmen!

"Znamy się pięć miesięcy, a czuję, jakbym cię znał całe życie. To, że połączyło nas takie uczucie, to jest coś więcej i zmierzamy w jednym kierunku. Wyjdziesz za mnie?" - powiedział Sebastian do ukochanej, na oczach jurorów i publiczności.

Julia Wieniawa szczerze o swojej karierze. Wskazała najlepsze role | WYWIAD

Wybranka natychmiast zgodziła się na propozycję małżeństwa. Niecodzienna sytuacja wywołała jednak ogromne poruszenie oraz mocno podzieliła panel oceniający występującego wokalistę.

Julia Wieniawa krytykuje oświadczyny w "Mam Talent!"

Zgromadzona w studiu publiczność nie kryła zdumienia. Agnieszka Chylińska, Marcin Prokop oraz Agustin Egurrola z ogromnym wzruszeniem obserwowali romantyczną scenę. Zdecydowanie odmienne odczucia zaprezentowała najmłodsza w tym gronie Julia Wieniawa. Aktorka bez ogródek przyznała, że poczułaby potężne zażenowanie i najchętniej uciekłaby z miejsca zdarzenia, gdyby znalazła się na miejscu partnerki Sebastiana.

"Gdyby chłop mi tak zrobił, to ja bym uciekła. Przed całą Polską..." - skomentowała jurorka, która dodatkowo w swojej ocenie występu Sebastiana była na "nie".

Sebastian z "Mam Talent!" tłumaczy się na Instagramie

Stacja TVN udostępniła nagranie z oświadczyn na swoich profilach w mediach społecznościowych. Pod opublikowanym wideo wywiązała się dyskusja, w której głos ostatecznie zabrał sam zainteresowany wokalista. Sebastian postanowił odnieść się do medialnego zamieszania i wyjaśnić internautom motywy swojego publicznego wyznania przed kamerami.

"Nie myślałem, że to będzie akurat ten czas, ale takie rzeczy się po prostu czuje. Najpiękniejszy moment w życiu!" - napisał Sebastian na Instagramie.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki