Zdradzany mąż Ostałowskiej po latach przerywa milczenie! Wyjawia CAŁĄ PRAWDĘ o ich małżeństwie!

i

Autor: AKPA Zdradzany mąż Ostałowskiej po latach przerywa milczenie! Wyjawia CAŁĄ PRAWDĘ o ich małżeństwie!

SZOK

Zdradzany mąż Ostałowskiej po latach przerywa milczenie! Wyjawia CAŁĄ PRAWDĘ o ich małżeństwie!

2022-11-30 18:35

Dominika Ostałowska przed laty była żoną Huberta Zduniaka. Małżeństwo doczekało się syna, który nosi takie samo imię i nazwisko, jak tata. Wydawać by się mogło, że prowadzili szczęśliwe, rodzinne życie. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Dominika wdała się w romans na planie "M jak miłość" z reżyserem, który miał dziecko i planował ślub z inną aktorką z tej samej produkcji. Teraz po latach Hubert Zduniak udzielił wywiadu, w którym ujawnił całą prawdę o ich małżeństwie.

Życie Dominiki Ostałowskiej znacznie się pokomplikowało, gdy wdała się w romans z Mariuszem Malcem. Reżyser miał bowiem dziecko i planował ślub z Joanną Sydor, która w serialu "M jak miłość" wcielała się w postać Teresy. Rozżalona i zdradzana partnerka udzieliła nawet kilku wywiadów, w których nie kryła kolejnych szczegółów romansu ojca swojego dziecka.

- Dominika wiedziała, że jesteśmy razem, mamy dziecko i planujemy ślub. Mówiłam: zostaw nas w spokoju, odejdź, daj nam to wszystko na nowo poskładać. Była jednak głucha na moje prośby, Mariusz zresztą też. Jak tylko zorientował się, że już o wszystkim wiem, wprowadził się do niej - zwierzała się Sydor w rozmowie z "Na żywo".

Mąż Ostałowskiej również próbował namówić ją do zakończenia romansu i ratowania ich małżeństwa. Ostatecznie Dominika postanowiła go zostawić. Hubert Zduniak bardzo długo nie mógł pogodzić się ze zdradą i odejściem żony. Byli małżonkowie mieli duży problem z porozumieniem się w kwestiach dotyczących ich syna. Mężczyzna przez lata nie wypowiadał się o matce swojego dziecka i obyło się bez medialnego prania brudów.

Teraz Hubert Zduniak udzielił wywiadu "Rewii", w którym wyznał, jak rozstanie z Dominiką wpłynęło na jego dalsze życie. Wygląda na to, że wybaczył jej zdradę.

- Nasz czas był dobry, wiele przeżyliśmy, więc to nie jest tak, że mnie tamte wspomnienia bolą. Dziś rozumiem, że to musiało się wydarzyć, abym mógł iść do przodu. Dzięki temu etapowi pojąłem, co jest dla mnie istotne w życiu. Bo przecież nie chodzi jedynie o wzajemną fascynację. Ta się kiedyś kończy - mówi Zduniak.

Hubertowi udało się odnaleźć prawdziwą miłość. Mówiąc o niej wbił szpilę Ostałowskiej.

- W końcu znalazłem kogoś, z kim poczułem naturalną bliskość. Tak powinno być od początku. Ja nie muszę opowiadać o sobie. Ona po prostu już wszystko wie. Wyczuwam to. Nigdy wcześniej nie było tak jak teraz. Warto było czekać - mówi były mąż Ostałowskiej.

Zduniak cieszy się, bo życie poukładało mu się nie tylko w sferze prywatnej. Również zawodowo wiedzie mu się świetnie.

- Bardzo wiele rzeczy mi się poukładało. Dostrzegłem, że chcę wiele zrobić, ale wolniej i lepiej - powiedział z uśmiechem.

Sonda
Oglądasz "M jak miłość"?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany