Relacja Krzysia i Maliki w "Love is Blind:Polska"
Krzysiu od początku był zauroczony Maliką, ale nie miał jej na pierwszym miejscu. Jak zaznaczał kolegom z programu - lubił z nią rozmawiać, bo twardo stąpa po ziemi. Jego numerem 1 była piękna agentka nieruchomości Kinga. Mężczyzna miał obiecywać jej wiele rzeczy po programie. Nie tylko wszelkie uniesienia miłosne, ale również stabilne życie na Islandii. Gdy usłyszał, że większość panów ma ją na 1. miejscu - postanowił zakończyć ich relację, ponieważ obawiał się powrotu do przeszłości (partnerka zdradzała go emocjonalnie). Wybrał Malikę - argumentował to tym, że zawsze podejmował inne decyzje, dlatego teraz pójdzie za rozumem. Młoda Kazaszka nie wiedziała, iż nie była jego pierwszym wyborem.
Gdy się spotkali, zadawała mu mnóstwo pytań, aby go poznać. Niektóre były błahe jak pytanie "Android czy iPhone", a inne dotyczyły grupy krwi. Mężczyzna nie czuł się przez nią adorowany, o czym powiedział kolegom. Według niego Malika była też władcza i chciała rządzić w związku. Chłopak często też wspominał o Kindze...
Co ważne, informacja o pocałunku wyszła już w zapowiedzi nowych odcinków. Dalsza część tekstu to opis sytuacji z odcinków 6. i 7, które są spojlerem. Użytkownik czyta to na własną odpowiedzialność. Odcinki można obejrzeć od godziny 9 na streamingu Netflix.
Krzysiu zdradził Malikę. To jej powiedział
Po powrocie z Grecji doszło do sytuacji, którą widzowie poznają w dwóch etapach. Najpierw podczas rozmowy z Kamilem Uno, a później - rozmowy podczas imprezy wszystkich uczestników. Co ciekawe, te wersje mają kilka różnic między sobą.
Krzysiu powiedział Kamilowi, że spotkał się z Kingą od razu po powrocie z Grecji. Nie zakończył wtedy jeszcze relacji z Maliką. Pocałował wtedy Kingę, wziął jej numer telefonu i miał z nią esemesować, gdzie obiecał wiele spotkań, w tym wyjazd na Islandię. Malika była wściekła, wyznała mężczyźnie uczucia, a ten nagle stwierdził, że też jest dla niego ważna. Para postanowiła pracować nad relacją, choć Malika nie mogła zapomnieć tej zdrady. Krzysztof postanowił z nią zerwać, co zaskoczyło młodą Kazaszkę. Nie spodziewała się jednak tego, co będzie później.
Kinga nie wytrzymała. Powiedziała swoją wersję zdrady
Klasycznie w "Love is Blind" uczestnicy wybrani w kabinach i pozostali spotykają się chwilę po programie na wspólnej imprezie. Malika obawiała się tej imprezy, ponieważ wiedziała, że będzie tam Kinga. Większość dziewczyn znała relację tylko o pocałunku. Gdy Malika dowiedziała się, że miało być coś więcej, poszła porozmawiać z Kingą. Agentka nieruchomości przyznała, iż poczuła się oszukana przez Krzysia, ale doszło między nią również stosunku płciowego. Malika nie ukrywała swojego rozczarowania – Krzysztof o tym jej nie powiedział.
- Nie będę robiła dramy - powiedziała Malika.
Dziewczyna stwierdziła, że nie ma zamiaru rozkręcać afery między nią a Krzysztofem o tę sytuację. Postanowiła iść dalej. Reszta dziewczyn nie ukrywała swojego oburzenia tym wszystkim. Panowie za to zadeklarowali wielką solidarność z Krzysiem.