Ogromna wpadka Magdy Gessler. To mogło się skończyć koszmarnie!

2021-04-14 5:35 pam
Wstrząsające  wspomnienie restauratorki
Autor: GRAFIKA SE Anna Szamborska Wstrząsające wspomnienie restauratorki

Magda Gessler (68 l.) dla wielu jest wyrocznią i kulinarnym autorytetem. Od wielu lat ratuje restauratorów w kłopocie, dzieląc się z nimi swoimi złotymi radami. Okazuje się jednak, że przed laty gwiazda „Kuchennych rewolucji” sama zaliczyła poważną wpadkę na wielkim przyjęciu dla wysoko postawionych gości z Hiszpanii. O mały włos nie doszło do kulinarnego dramatu, a uczestnicy przyjęcia mogli się poważnie zatruć.

Ta historia mogła mieć naprawdę smutny finał. Na szczęście nie doszło do kulinarnego skandalu, bo ktoś z większym doświadczeniem uratował Magdę Gessler z opresji.

– Moją największą wpadką, która wprowadziła mnie w panikę, był fakt robienia ogromnego przyjęcia dla dworu hiszpańskiego i rządu hiszpańskiego w Starej Wozowni. Zaplanowane było tylko jedno gorące danie – gulasz węgierski z plackami ziemniaczanymi. Było wtedy bardzo ciepłe lato. Nie miałam na miejscu kuchni z prawdziwego zdarzenia, brakowało lodówek, warunki były wręcz polowe. Mój dopiero co przywieziony gulasz z normalnej kuchni zaczął kipieć. Jak go spróbowałam, byłam przekonana, że zaczął się proces fermentacji, gdyż papryka i pomidory mają bardzo dużo cukru. Byłam przerażona – wspominała Gessler sytuację sprzed lat podczas konferencji na wirtualnych targach pracy.

Na szczęście przyszedł jej z pomocą doświadczony kelner, który wybawił ją z kryzysu. 

– W tym momencie doświadczony kelner, Hiszpan, który już niejedno widział, powiedział „mała, uspokój się” i poszedł po cztery butelki koniaku. Wlał je do środka, zagotował i fermentacja w cudowny sposób ustała. Później okazało się, że był to najlepszy gulasz w moim życiu. Nikt się nie pochorował. Wszystko wyszło znakomicie, ale naprawdę moje zwątpienie sięgało dna – przyznała pani Magda.

Kuchenne rewolucje - Magda Gessler ratuje Łódzką restaurację!
Najnowsze