Maryla Rodowicz już 6 lat temu złapała DZIWNĄ chorobę. O tym się nie pamięta

2020-10-21 22:40 likp
Maryla Rodowicz
Autor: AKPA Maryla Rodowicz

Maryla Rodowicz złapała koronawirusa. Królowa polskiej sceny muzycznej musi być szczególnie czujna i ostrożna, bo - ze względu na wiek - jest w grupie podwyższonego ryzyka. Rodowicz musi na jakiś czas dać sobie spokój z występami. Niewiele osób pamięta, że gwiazda estrady podobny problem miała 6 lat temu. Wtedy poważnie zachorowała na nieprzyjemną dziwną chorobę.

Koronawirus w Polsce dopadł także Marylę Rodowicz. Mimo trudnej sytuacji niemal 75-letnia artystka zachowuje dobry humor. - Królowa ma coronę. Nawiedzili mnie kosmonauci, medycy i dobrze się mną zaopiekowali. Czuję się dobrze - poinformowała swoich fanów na Facebooku (WIĘCEJ O TYM TUTAJ). Legendarna piosenkarka będzie teraz musiała nieco zwolnić tempo. Mało kto pamięta, że Rodowicz 6 lat temu także miała problemy ze zdrowiem. Zachowrowała wtedy na "chorobę pocałunków", czyli mononukleozę. Artyska miała już lecieć na wakacje na Karaiby, plany jednak wzięły w łeb (CZYTAJ O TYM TUTAJ). Czym jest mononukleoza? - To inaczej gorączka gruczołowa lub choroba pocałunków - mówił "Super Expressowi" dr Ireneusz Kantor. - Nazywana jest tak, bo najczęściej przenoszona jest drogą kropelkową, np. przez pocałunek czy zjedzenie z tej samej łyżeczki - tłumaczył lekarz. Objawami choroby są m.in.: zmiany w jamie ustnej, gorączka, wysypka, ból gardła i łamanie w kościach. 

Ewa Wąsikowska VIDEOBLOG: Wszystkie związki i romanse Maryli Rodowicz!
Najnowsze