Michał Wiśniewski i Dominika Tajner JUŻ PO ROZWODZIE! Tylko u nas [WIDEO]

2019-09-30 11:58 dav
Czwarty rozwód  Michała Wiśniewskiego
Autor: Marcin Wziontek Czwarty rozwód Michała Wiśniewskiego

Dominiki Tajner (40 l.) i Michał Wiśniewski (47 l.) potrzebowali dziesięciu minut, by zakończyć swoje siedmioletnie małżeństwo. Byli już małżonkowie spotkali się w poniedziałek rano w jednym z warszawskich sądów. Ponieważ wszystko mieli już wcześniej ustalone, orzeczenie rozwodu było tylko formalnością. 

Kiedy wiosną tego roku gruchnęła wiadomość, że państwo Wiśniewscy się rozwodzą, wszyscy byli w szoku. Najbardziej chyba sama Dominika, która o planach swojego ukochanego dowiedziała się gdy pozew był już w sądzie. Szybko jednak postanowiła wrócić do normalnego życia. Usunęła tatuaż z imieniem swojego ukochanego, a z profili w internecie także człon nazwiska „Wiśniewska”. Widać jednak, że były już mąż wciąż jest jej bliski... W sądzie przywitali się dając sobie buziaka. - Kiedy w weekend ktoś mi wysłał link do artykułu, że Michał nie żyje to nogi się pode mną ugięły - opowiadała przed salą rozpraw. Oczekiwanie na sprawę umilała im pogawędka. Oboje opowiadali o tym, co się u nich dzieje. Prawnik być może w żartach dodał, że są przypadki rozwodów, które ciągną się latami. - U nas tak nie będzie. Wszystko mamy już dogadane, myślę, że zajmie to kilka minut - odpowiedziała mu Dominika. I faktycznie tak się stało. Jeszcze jako państwo Wiśniewscy weszli na sale chwilę przed godziną 9.00. Po chwili opuścili ją. Zaproszeni na ogłoszenie wyroku, nie spędzili nawet 5 minut na sali rozpraw. Dominika wychodziła z sądu ze smutną miną. Potwierdziła jednak, że jest wolna. Na pożegnanie dali sobie z Michałem buziaka.

Po rozprawie Dominika zamieściła wpis na swoim Instagramie. "Razem, a jednak osobno. Teraz już osobno. Rozejście z klasą to pewna sztuka. Nie zawsze jest to możliwe, ale nam się finalnie udało. Jak bardzo chciałoby się dobrze, życie i tak pisze swoje scenariusze. Ale zawsze to co się dzieje, dzieje się po coś".

Najnowsze