Rolnik szuka żony: Paweł Bodzianny i Marta Paszkin mają problemy mieszkaniowe! Czy to ich wykończy?

2021-07-27 20:59
Paweł Bodzianny i Marta Paszkin z Rolnik szuka żony
Autor: Instagram Paweł Bodzianny i Marta Paszkin z "Rolnik szuka żony"

Marta Paszkin i Paweł Bodzianny napotkali poważne problemy mieszkaniowe. Uczestnicy programu "Rolnik szuka żony" chcieli zrobić kolejny krok i razem zamieszkać. Niestety, coś stanęło na drodze do szczęścia. Czy para będzie zmuszona kontynuować życie na odległość?

Marta Paszkin i Paweł Bodzianny to para, która poznała się w programie stacji TVP "Rolnik szuka żony". Od tamtej pory ich związek ciągle rozkwita. Niedawno para wzięła udział w trzeciej edycji innego show Telewizji Polskiej - "Dance Dance Dance". Uczestnicy "Rolnika" próbowali swoich sił na tanecznym parkiecie. Udało im się rozkochać w sobie samą Idę Nowakowską! Niestety, od początku związku Marta i Paweł żyli na odległość. Para postanowiła to zmienić. W maju poinformowali, że kupili mieszkanie, w którym razem zamieszkają! Marta Paszkin wraz z córką miała wyprowadzić się z Warszawy i zamieszkać na Dolnym Śląsku, gdzie Paweł Bodzianny ma swoje gospodarstwo. Okazało się, że na drodze do szczęścia stanęły przeszkody!

Rolnik szuka żony. Uczestnicy walczą z problemami mieszkaniowymi

Kupione przez parę mieszkanie wymaga gruntownego remontu. Jak podaje portal Plotek.pl, na Instagramie Paszkin pojawiła się informacja, że kobieta przeprowadza się z córką do "lokalu zastępczego". Ta decyzja podyktowana została przedłużającym się remontem oraz wiekiem córki - 7-latka we wrześniu idzie do szkoły.

"Do września niestety nie zdążymy. Ja to trzymam teraz kciuki, żeby się w 2021 jeszcze udało" - skomentowała sytuację na swoim Instagramie.

Uczestnicy "Rolnika" chcą stworzyć swoje wymarzone mieszkanie, które zaaranżują w stylu rustykalnym. Jak widać, remont jest nieprzewidywalny.

"Jest to mieszkanie w miasteczku gminnym obok wioski Pawła. Będzie miał stąd blisko do Basiek, które podzielone są na trzy stada- my będziemy centralnie między nimi. Dodatkowo tu moja córka będzie miała bliżej do szkoły. Mieszkanie ma ponad 120 metrów i wymaga kapitalnego remontu. Dużo pracy przed nami, ale cieszymy się na naszą wspólną drogę i pokładamy głęboką nadzieję, że to my wykończymy je, a nie ono nas" - podsumowała Marta Paszkin na swoim blogu.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE