- Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki opublikował zdjęcie z pogniecioną biało-czerwoną flagą, co wywołało krytykę.
- Wygląd flagi spotkał się z dezaprobatą, szczególnie ze strony szefa gabinetu prezydenta RP, Pawła Szefernakera, który podkreślił obowiązek dbania o godne eksponowanie symboli narodowych.
- Jak z szacunkiem używać barw narodowych?
Zdjęcie przedstawia ministra Jakuba Rutnickiego z pogniecioną biało-czerwoną flagą. Polityk opublikował je w mediach społecznościowych.
- Kibicujemy reprezentacji Polski. Wszyscy jesteśmy biało-czerwoną drużyną. Wielka duma! - napisał w poście.
Mimo entuzjastycznego tonu wpisu, to właśnie wygląd flagi stał się przedmiotem dyskusji i oburzenia.
Krytyka ze strony Kancelarii Prezydenta
Na niechlujny sposób eksponowania symbolu narodowego zareagował Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta RP. W swoim komentarzu wyraził dezaprobatę, podkreślając znaczenie godnego traktowania flagi państwowej:
- Co za wstyd. Flaga państwowa to nie dekoracja - to zobowiązanie. Szczególnie jeśli występujesz w imieniu Rzeczypospolitej, masz obowiązek dbać o symbole! Szacunek dla flagi to element podstawowej kultury państwowej - stwierdził. - Oczekuję, by każdy przedstawiciel rządu dbał o godne, nienaganne eksponowanie barw narodowych. Standardów nie negocjujemy - dodał.
Karol Nawrocki na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Tak się ubrał na spotkanie ze sportowcami. Rzadko widzimy go w takiej odsłonie
Sytuacja ta wywołała burzę w komentarzach na temat odpowiedzialności przedstawicieli państwa za należyte reprezentowanie symboli narodowych, zwłaszcza podczas wydarzeń o międzynarodowym zasięgu.
Jak właściwie korzystać z flagi?
Warto pamiętać, że zgodnie z ustawą z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych flaga Polski musi być używana w sposób zapewniający szacunek, przy czym każdy ma prawo do ich używania, szczególnie podczas świąt i uroczystości. Flaga nie może dotykać ziemi ani wody. Ponadto powinna być czysta, wyprasowana i niepostrzępiona. Biorąc to pod uwagę, można uznać, że minister zaliczył wtopę, prezentując flagę z widocznymi zagnieceniami.
W naszej galerii zobaczysz, co kiedyś robił Jakub Rutnicki: