Bałagan jest stworzony celowo. Tusk chce wyprowadzić złoto z Polski!”, przekonywała kobieta, którą Adam Feder spotkał niedaleko Ronda Wiatraczna w Warszawie. „Je**ć PiS!”, wykrzyknął dziarsko mężczyzna, który przechodził tuż obok. „I pana też!”, odparła kobieta. „Ja uważam, że odkleiło Tuska. On, tak czy inaczej, poniesie tego konsekwencje”, stwierdził młody chłopak.
„Zamach stanu to PiS zrobił parę lat temu”, przekonywała para, która wyszła na spacer z psem. Nagle ich pupil zaczął przeraźliwie szczekać. „Jak słyszy słowo PiS, to tak się zachowuje”, przekonywali jego opiekunowie. „Prezydent to powinien się zachowywać jak prezydent, a nie jak bandyta”, skwitował mężczyzna. Zwolennicy Karola Nawrockiego przekonują, że został on zaatakowany przed Trybunałem Konstytucyjnym. „A ona go tak pchała. Oberwali mu guzik, a z drugiej strony pchał go pan Markiewicz!”, relacjonowała emerytka, która widziała całe zajście na żywo w Telewizji Republika. Inna rozmówczyni nie kryła rozgoryczenia sytuacją w kraju. „Jestem zniesmaczona i jestem zrozpaczona. To jest mój kraj, moja ojczyzna…”, martwiła się.
„Nie wiem, do czego to dojdzie, do jakiejś wojny domowej, czy coś?”, zastanawiał się kolejny mężczyzna. „To jest paranoja, da pan spokój. Po co to się kłócić? Powinni usiąść sobie, wypić po kielichu i tyle. Tak jak Polak z Polakiem”, radził kolejny mężczyzna, który jest zaniepokojony coraz wyższą temperaturą sporu politycznego w Polsce.