Łatwogang długo się przed tym wzbraniał. Teraz zwrócił się do Nawrockiego i Tuska

2026-05-26 17:20

Łatwogang, youtuber którego niedawna akcja charytatywna dla Fundacji "Cancer Fighters" stała się sławna na całym świecie, bardzo dbał o tym, aby nie łączono jego działań z polityką. Teraz, kilka dni po swojej przejażdżce rowerowej z Zakopanego do Gdańska, zwrócił się jednak publicznie do prezydenta Karola Nawrockiego i rządu, na czele którego stoi premier Donald Tusk. - Odbyłem pewne rozmowy - oznajmił w obszernym nagraniu, które opublikował w sieci.

Tusk Nawrocki Łatwogan

i

Autor: Art Service, Marek Kudelski, Kibitlewski Paweł / Super Express

Po ostatniej akcji charytatywnej Łatwogang opublikował w sieci obszerne nagranie, w którym podsumował zbiórkę dla dzieci chorujących na DMD, a także wcześniejszą, kiedy udało się zebrać ponad 280 mln zł dla Fundacji "Cancer Fighters" (w jej trakcie przeprowadził dziewięciodniową transmisję na żywo). W filmie youtuber zwrócił się do bezpośrednio do Karola Nawrockiego i rządu, choć wcześniej zdecydowanie odcinał się od ewentualnego zaangażowania polityków w jego zbiórki. Jak tłumaczył na wideo, choć chęć pomocy osobom chorującym jest ogromna, społeczeństwo może nie być w stanie za każdym razem gromadzić tak dużych kwot potrzebnych na leczenie.

Zobacz: "Pierwszy prawdziwy konkret" z obietnic Tuska. Mocno szydzą z premiera

Odezwało się do nas mnóstwo dzieciaków, które również chorują na DMD i potrzeba nam ich kosmicznych ilości pieniędzy, których nie ma szans, żebyśmy jako społeczeństwo zebrali w tym momencie. Niezależnie jak bardzo byśmy chcieli — nie damy rady. (...) Wiem, że każdy z nas chciałby, żeby te dzieci były zdrowe, bo gdybym ja miał dziecko, to chciałbym, żeby to dziecko mogło być zdrowe. Chciałbym, żeby była możliwość je wyleczyć - tłumaczył.

Następnie dodał:

- Nagrywam ten materiał, ponieważ wydaje mi się, że jest jedna możliwość, dzięki której możemy uratować te dzieciaki. (...) W tym materiale zwracam się do pana prezydenta oraz rządu. Absolutnie nagrywam to bez żadnych podziałów. Nie jest to żaden rodzaj kontrowersji, nie szukam czegoś takiego. Jestem również osobą apolityczną. W żaden sposób nie chcę wchodzić w politykę. Nigdy nie będę polityczny, ponieważ to dzieli - po prostu nie chcę

- Zwracam się do prezydenta i do rządu. Odbyłem pewne rozmowy, które dają mi poczucie, że jest możliwość, że prezydent wraz z rządem mogliby uratować te dzieciaki. Może jest możliwość, żeby prezydent wraz z rządem w jakiś sposób połączyli siły (...) Jestem pewny, że cały rząd, prezydent, wszystkie instytucje państwowe, wszyscy jesteśmy zgodni, że chcielibyśmy, żeby te dzieciaki mogły przeżyć życie i być zdrowe. Prawda jest taka, że lek na DMD na ten moment nie jest refundowany. Może byłaby możliwość refundowania, może są różne możliwości na pomoc. (...) Może jest możliwość jakoś obniżyć niektóre koszta, wydaje mi się. Nie jestem osobą, która się na tym zna. Wiem, że to jest dużo papierologii, pewnie dużo jakichś rzeczy, ale przysięgam - jestem pewny, że my chcielibyśmy, żeby te dzieci były zdrowe - mówił.

Sprawdź: To on zastąpi Aleksandra Miszalskiego. Kim jest Stanisław Kracik?

- Po prostu zwracam się z prośbą, ale taką właśnie, jak mówiłem, bez kontrowersji. Nie jest to w żaden sposób polityczne. (...) W sensie każdy mógłby tu dla mnie stanąć. (...) Jestem pewny, że każda z tych osób zgadza się w jednym, że po ludzku wszyscy, gdybyśmy mieli dziecko chore na DMD lub inną chorobę, chcielibyśmy, żeby było zdrowe - dodał.

Galeria poniżej: Łatwogang już w Gdańsku! Dojechał tam rowerem z Zakopanego, zbierając 20 MILIONÓW dla chorych dzieci

ŁATWOGANG WYRĘCZA PAŃSTWO

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki