„Trzeba za śmieciarkę robić. Ja nie oddaję! Trzeba zbierać butelki plastikowe i gdzie to? Zamiast MPO to człowiek jako śmieciarz jedzie do sklepu”, denerwowała się emerytka. Przed recyklomatem Adam Feder spotkał zakłopotaną kobietę z torbą pełną butelek. Wielu z nich automat nie chciał przyjąć. „Muszę z tym iść albo na śmietnik, albo do domu…”, mówiła bezradnie. „To całe sortowanie to jest jeden wielki pic!”, przekonywał zdenerwowany mężczyzna. „Ktoś na tym zarabia, a ktoś traci. Tak to w Polsce wygląda!”, mówił młody chłopak. „Nazbierałam cały worek, a przyjęło tylko połowę. Więcej tego nie zbieram. Daj pan spokój z tymi butelkami...”, relacjonowała kobieta. „Totalna klęska. Tu trzeba mobilizacji całego społeczeństwa!”, tak emeryt zagrzewał Polaków do buntu przeciwko systemowi kaucyjnemu. Obejrzyjcie najnowsze Komentery i posłuchajcie Polaków, którym w kolejkach do recyklomatów puszczają nerwy .