Pierwszy raz wszyscy usłyszeli o Danielu Nawrockim podczas prezentacji Karola Nawrockiego jako kandydata obywatelskiego na prezydenta. Było to w listopadzie 2024 roku w Krakowie. To właśnie on zapowiadał swojego tatę słowami: - Szanowni państwo, nazywam się Damian Nawrocki. Za chwilę na scenę wjedzie ktoś, kto jest dla mnie kimś więcej niż kandydat na prezydenta. To mój tata Zawsze gotowy, zawsze obecny, zawsze pomocny. To dla mnie wielki zaszczyt. Tato zapraszam Cię na scenę.
Jeszcze w czasie kampanii wyborczej wyszło na jaw, że Daniel nie jest biologicznym synem Nawrockiego, ale adoptowanym. Przyszył prezydent usynowił chłopca, gdy ten miał kilka lat. O relacji ojca z synem wzruszająco opowiadała w jednym z wywiadów Marta Nawrocka, pierwsza dama:
- Daniel ma 22 lata, od drugiego roku życia jest z Karolem, ze swoim tatą, nie miał innego ojca. Ta więź, która między nimi powstała, jest pełna i bezwarunkowa. Adopcja była inicjatywą męża. Przeszliśmy pełną adopcję, Daniel nosi nazwisko męża. Od tamtej chwili nasze życie toczy się tak, jakby zawsze było oczywiste, że Karol jest tatą Daniela - mówiła Nawrocka w wywiadzie dla "Vivy!".
Daniel Nawrocki poszedł w politykę!
Daniel Nawrocki ma 22 lat, a w 2024 roku startował w wyborach samorządowych. Syn Karola Nawrockiego starał się o miejsce w radzie miasta Gdańska, niestety mandatu radnego nie zdobył. Młody Nawrocki startował z listy Prawa i Sprawiedliwości z 2. miejsce na liście, w okręgu nr 3. Zdobył 1 117, ale to nie wystarczyło, by wejść do rady. Może wynik wydaje się nie być imponującym, ale jak na tak młodego kandydata, to i tak spory sukces i dobry debiut. Najwyraźniej się nie zniechęcił, bo w październiku 2024 wystartował do rady dzielnicy Siedlce w Gdańsku, otrzymał 53 głosy. W czasie, gdy startował do rady miasta tak sam się przedstawiał:
Mam 21 lat i jestem studentem Uniwersytetu Gdańskiego na wydziale Prawa i Administracji. Już od pięciu lat aktywnie uczestniczę w życiu Gdańska i jestem zaangażowany w działalność społeczną. Najpierw podczas praktyki w Radio Gdańsk, następnie pracując w "Dzienniku Bałtyckim". Jako dziennikarz i reporter przez blisko dwa lata podejmowałem tematy związane z polityką lokalną i interweniowałem w sprawach ważnych dla gdańszczan, dla nas. (...) Dostałem się do Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska, gdzie byłem przewodniczącym Komisji Kultury i Sportu. Od zawsze sport był moją pasją. Trenowałem m. in. judo i koszykówkę, a w 2023 roku zostałem powołany na członka Młodzieżowej Rady Sportu przy ministrze sportu. Moja praca na rzecz Gdańska inspiruje mnie do dalszego działania. Gdańsk to mój dom, to moje rodzinne miasto. Dlatego będę wdzięczny za każdy głos w najbliższych wyborach samorządowych. Bądźmy razem, budujmy wspólnie Gdańsk!
Daniel Nawrocki - wykształcenie i praca w TV
Syn pary prezydenckiej jest studentem. Chłopak studiuje na wydziale prawa i administracji. Realizuje się też jako dziennikarz. Gdy Polacy poznali go jako syna kandydata na prezydenta, wówczas pisał on w gdańskim portalu "Gazeta Morska", który reklamuje się jako: "To wyjątkowe miejsce dla miłośników morza i ekspertów branży morskiej. Aktualności, analizy, przemysł stoczniowy, offshore, rybołówstwo i wiele więcej!" Od tamtego czasu jednak wiele się zmieniło, bo Daniel szturmem zdobył polskie media.
Od pewnego czasu młody Nawrocki ma własny, autorski program w telewizji wPolsce24. o nazwie "Nawrocki w Polsce". O początkach programu było bardzo głośno, ponieważ w pierwszym odcinku wystąpił Filip Chajzer.
SPRAWDŹ TEŻ: Szok, co wyszło w czasie rozmowy Nawrockiego z Chajzerem! Młodszy syn prezydenta, Antek, chciał się dostać do show TV
NIŻEJ ZDJĘCIA DANIELA NAWROCKIEGO Z DZIEWCZYNĄ