- Dorota Wysocka-Schnepf to jedna z twarzy nowej TVP.
- We wrześniu kobieta złożyła zawiadomienie do prokuratury ws. kolegi po fachu.
- Teraz Cezary Gmyz triumfuje.
- Sprawdź, o co chodziło.
Zawiadomienie dziennikarki TVP
Na platformie X Dorota Wysocka-Schnepf opublikowała 22 września 2025 roku wpis, w którym poinformowała o złożeniu zawiadomienia do prokuratury. - Zapowiadałam, że hejterom nie daruję i będzie ciąg dalszy – i jest. Skierowałam do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 190a kk, 160§1 kk, 256 kk, naruszenia Art. 19 Konwencji o Prawach Dziecka i RODO. Dzisiaj z pozdrowieniami dla p. Gmyza. Cdn. – napisała.
Zobacz: Znana pisarka uderza po wywiadzie Nawrockiej. "Naćpany ru**acz może kręcić h**em żyrandol"
Wymienione artykuły Kodeksu karnego dotyczą kolejno: uporczywego nękania (stalkingu) i kradzieży tożsamości (art. 190a kk), narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 kk) oraz propagowania faszyzmu lub innego totalitarnego ustroju państwa (art. 256 kk). Naruszenie Art. 19 Konwencji o Prawach Dziecka może mieć związek z przestępstwem narażenia na niebezpieczeństwo, a RODO to przepisy o ochronie danych osobowych (WIĘCEJ: Dorota Wysocka-Schnepf pozywa kolejnego znanego dziennikarza! To jeszcze nie koniec!).
Decyzja prouratury
Cezary Gmyz poinformował właśnie w swoich mediach społecznościowych, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia postępowania z zawiadomienia Doroty Wysockiej-Schnepf. Reporter śledczy TV Republika i publicysta tygodnika "Do Rzeczy" podkreślił, że dziennikarce TVP Info przysługuje zażalenie na to postanowienie.
Sprawdź: Pilny apel Donalda Tuska! To nie żarty. "Proszę natychmiast"
Dziennikarz przypomniał, że chodzi o jego wpis z 8 września, który nawiązywał do tweeta Wysockiej-Schnepf z poprzedniego dnia. Dziennikarka poinformowała w nim, że pozwie Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka. Wysocka-Schnepf zaznaczyła wtedy m.in., że jej syn „chce uciekać z Polski, bo boi się tu żyć”. Gmyz wówczas napisał, że dziecko dziennikarki przebywa we Włoszech z ojcem, wskazując przy okazji, o jaką placówkę chodzi. Podał również wysokość czesnego i zarzucił, że za edukację jej syna płaci polski podatnik.
Galeria poniżej: Krzysztof Stanowski kontra Dorota Wysocka-Schnepf