Marta Nawrocka w garniturze z militarnym twistem. Wyglądała jak milion dolarów

Marta Nawrocka znów przyciągała spojrzenia. Na defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego pierwsza dama postawiła na dopasowany garnitur w głębokim odcieniu zieleni. Było elegancko, kobieco, ale z lekkim militarnym sznytem. Później Nawrocka ruszyła do ludzi, pozowała do zdjęć i robiła selfie z uczestnikami uroczystości.

  • Pierwsza dama Marta Nawrocka, u boku prezydenta na defiladzie wojskowej, zaskoczyła nowoczesnym i eleganckim kompletem w wojskowej zieleni.
  • Zamiast oficjalnego dystansu, spontanicznie podeszła do tłumu, aktywnie wchodząc w interakcje, robiąc selfie i ściskając dłonie.
  • Zobacz, jak jej stylizacja doskonale połączyła formalność z naturalnością, stając się jednym z najbardziej komentowanych momentów dnia!

Marta Nawrocka w zieleni. Trudno było jej nie zauważyć

15 sierpnia pierwsza dama od rana towarzyszyła Karolowi Nawrockiemu podczas obchodów Święta Wojska Polskiego. Po wcześniejszych uroczystościach pojawiła się także na defiladzie w Warszawie. Tym razem można było przyjrzeć się jej stylizacji w pełnej okazałości.

Marta Nawrocka postawiła na komplet w ciemnym, lekko przygaszonym odcieniu zieleni. Kolor świetnie wpisał się w wojskowy charakter wydarzenia, ale fason zdecydowanie odbiegał od surowego munduru.

Marta Nawrocka przyciągała spojrzenia. Tak ubrała się na obchody 15 sierpnia

Pierwsza dama wybrała dopasowaną marynarkę z szerokimi klapami, dwurzędowym zapięciem i dużymi kieszeniami. Najmocniejszym elementem był jednak pasek w tym samym kolorze, który wyraźnie podkreślał talię. Rękawy sięgające nieco poniżej łokcia sprawiły, że całość wyglądała lżej, mimo formalnego charakteru wydarzenia.

Garnitur zamiast sukienki. Marta Nawrocka postawiła na szerokie spodnieDo marynarki Nawrocka dobrała spodnie z szerokimi, długimi nogawkami. Dzięki temu stylizacja miała elegancką, ale jednocześnie bardzo nowoczesną linię.

Zamiast mocnych dodatków pierwsza dama pozostała przy minimalizmie. Na zdjęciach widać niewielkie złote kolczyki oraz delikatną biżuterię na nadgarstku. Całość uzupełniły klasyczne czółenka ze spiczastym noskiem w ciemnym, wpadającym w bordo odcieniu.

Nie było dużej torebki, efektownej biżuterii ani elementów, które odciągałyby uwagę od samego garnituru. I chyba właśnie dlatego całość prezentowała się tak spójnie.

Gładki kok i delikatny makijaż

Marta Nawrocka również w kwestii fryzury postawiła na klasykę. Włosy zostały gładko zaczesane i zebrane w niewielki, niski kok. Przy twarzy pozostawiono delikatne pasma, dzięki którym fryzura nie wyglądała przesadnie sztywno.

Makijaż był subtelny. Lekko podkreślone oczy, naturalne usta i rozświetlona cera dobrze współgrały z formalną stylizacją.

Na oficjalnych zdjęciach pierwsza dama początkowo stoi u boku prezydenta i wojskowych. Później atmosfera robi się już znacznie mniej oficjalna.

Marta Nawrocka ruszyła do ludzi. Były selfie i uściski dłoni

Po zakończeniu części uroczystości Nawrocka podeszła do uczestników stojących za barierkami. Pierwsza dama uśmiechała się, ściskała wyciągnięte w jej stronę dłonie i zatrzymywała się przy osobach proszących o wspólne zdjęcie.

Na jednej z fotografii sama trzyma telefon i robi selfie z uczestniczką wydarzenia. Na innej pochyla się w stronę kobiety, która próbuje uwiecznić ich spotkanie swoim smartfonem.

Widać też moment, gdy Nawrocka wita się z mężczyzną stojącym za barierką. Pierwsza dama wygląda na swobodną i wyraźnie dobrze odnajduje się w bezpośrednim kontakcie z ludźmi.

I właśnie wtedy zielony garnitur prezentował się chyba najlepiej. Bez oficjalnego ustawienia i sztywnej pozy można było zobaczyć, jak układa się w ruchu. Elegancko, ale bez przesady stylizacja była formalna, a jednocześnie nie odbierała Nawrockiej naturalności.

Polityka SE Google News
SUSKI O AFERACH PiS: NADAL BĘDZIEMY TO ROBIĆ
Sonda
Jak podoba Ci się zielony garnitur Marty Nawrockiej?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki