Karol Nawrocki w trakcie kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi 2025 często wypowiadał się o armii, modernizacji sił zbrojnych, czy też wojnie toczącej się za naszą południowo-wschodnią granicą. W trakcie jednej z konferencji prasowych został więc zapytany o swoje doświadczenie ze służbą wojskową.
Zobacz: „Totalny przegryw”. Stanowski bezlitośnie podsumował Romanowskiego
Jak przyznał ówczesny prezes IPN:
- Uspokajam pana redaktora, mam kategorię A (najwyższa w klasyfikacji poborowych — red.). Jestem zdrowym człowiekiem. Oczywiście posługuję się także bronią.
- Natomiast w czasie, gdy był powszechny pobór do służby wojskowej, nie odbywałem powszechnej służby wojskowej, ale myślę, że moje doświadczenie z bronią i w pracy, takiej taktycznej, które zadawałem sobie trud, aby je posiąść w czasie prywatnym, jest takie, że mógłbym panu redaktorowi zagwarantować bezpieczeństwo - dodał. Dopytywany, czy w takim razie byłby zainteresowany udziałem w rządowych szkoleniach wojskowych dla Polaków, odparł, że "w ciągu najbliższych dwóch miesięcy nie będzie miał na to czasu, ale interesują go kwestie militarne".
Sprawdź: Polacy ocenili kandydatów KO na premiera. Donald Tusk może być zaskoczony
Czemu zatem Karol Nawrocki uniknął jakiejkolwiek służby wojskowej? Prezydent urodził się w 1983 roku, więc w wieku 19 lat stawił się przed komisją poborową. Na początku XXI wieku w Polsce obowiązywała jeszcze zasadnicza służba wojskowa, trwająca ponad rok. Istniały jednak legalne metody, by uniknąć służby. Karol Nawrocki skorzystał z takiej możliwości w 2003 roku, rozpoczynając pięcioletnie studia magisterskie z historii na Uniwersytecie Gdańskim. Prawo było w tej kwestii jasne: podjęcie studiów dziennych natychmiast uprawniało do odroczenia poboru. To rozwiązanie nie było wyjątkiem, lecz masowym trendem. Tysiące młodych Polaków wybierało studia nie tylko z zamiłowania do nauki, ale przede wszystkim traktując indeks jako darmową przepustkę zwalniającą z wojska. WKU systematycznie odnotowywały w dokumentach wojskowych adnotacje o odroczeniu "z powodu nauki".
Galeria poniżej: Prezydent Karol Nawrocki ostro ćwiczył z żołnierzami