Michał Wójcik w czapce z wielkim pomponem szalał na nartach! Potem ruszył na gorącą herbatkę [ZOBACZ]

Michał Wójcik wie, że od czasu do czasu trzeba przewietrzyć głowę i nieco odpocząć od polityki. Poseł Prawa i Sprawiedliwości wyruszył więc w góry. Znany z zamiłowania do narciarstwa parlamentarzysta najpierw szalał na stoku, a potem ruszył do góralskiej knajpki, by rozgrzać się gorącą herbatką.

To już tradycja, że Michał Wójcik, z Prawa i Sprawiedliwości, początek roku spędza w górach. To tam najlepiej mu się wypoczywa, ale i ładuje baterie energią na nowy rok i nowe wyzwania. Poseł upodobał sobie szczególnie Wisłę, to urokliwe miejsce odpowiada mu najbardziej. Zna każdy zakątek, miejsce do spacerów i wszelkie atrakcje. 

To właśnie tam czuje się najlepiej na stoku, bo polityk jest zapalonym narciarzem: - Chwila oddechu od polityki, naładowałem baterie na najbliższe tygodnie, co roku mniej więcej o tej porze śmigam na nartach, uwielbiam ten sport, to moja pasja, obok oczywiście muzyki, śpiewania m.in. Elvisa Presleya - śmieje się Wójcik w rozmowie z "Super Expressem". 

Polityka PiS widać z daleka! Jego wielki pompon rzuca się w oczy

Znakiem rozpoznawczym polityka na stoku jest jego strój, czyli czerwona narciarska kurtka, ciemne spodnie i biało-czerwona czapka z wielkim pomponem! Dzięki temu widać go już z daleka, bo wyróżnia się na tle innych narciarzy, nie tylko wyjątkowymi umiejętnościami, ale właśnie ubraniem. My podpatrzyliśmy, jak poseł Wójcik radzi sobie na stoku. Jako pasjonata tego sportu, polityk PiS nie zapomniał o tym, że przed zjazdem trzeba przeprowadzić rozgrzewkę, w przeciwnym razie łatwo o kontuzję. Dopiero po sprawdzeniu umocowania sprzętu i rozgrzewce można śmigać. 

Polityka SE Google News

Polityk poszedł na herbatkę. Nic tak nie rozgrzewa po narciarskich szaleństwach!

Po narciarskich szaleństwach Michał Wójcik musiał nieco odpocząć, a jak wiadomo, nie ma w górach lepszego miejsca na złapanie oddechu, niż góralskie knajpki. Poseł chciał się rozgrzać, bo jak wiemy, zima jest teraz wyjątkowo mocno i mróz nie odpuszcza, dlatego też zamówił sobie kubek gorącej herbatki. Wszak nic tak nie rozgrzewa w mroźne dni! Co ciekawe, polityk nie tylko był stosownie i charakterystycznie ubrany na stok, ale i pod kurtką miał odpowiedni strój, czyli... typowy zimowy, wzorzysty sweter!

W sweterku w renifery i gwiazdki wyglądał bardzo stylowo, widać, że zna się na rzeczy i wie, co jest w trendach. A co do narciarstwa, to już kilka lat temu poznaliśmy Wójcika z tej strony, jak nam wówczas opowiadał: - Całe życie jeżdżę na nartach, zwracam zawsze uwagę na technikę jeżdżenia, bo dziś ludzie słabo dość jeżdżą komentował w 2022 roku. 

ZOBACZCIE, JAK NA NARTACH RADZI SOBIE MICHAŁ WÓJCIK:

Politycy od Kuchni - Michał Wójcik

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki