Minister finansów przybił piątkę z robotem! Edward Warchocki wdziera się na polityczne salony

2026-04-07 5:35

Przechodnie pod gmachem Resortu Rozwoju i Technologii przecierali oczy ze zdumienia. Minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański (45 l.), został „zaczepiony” przez niecodziennego gościa – humanoidalną maszynę, która z dużą swobodą poruszała się po warszawskim chodniku. Szef resortu nie krył rozbawienia i… przybił z robotem efektowną piątkę.

Spotkanie pod budynkiem ministerstwa było całkowitym zaskoczeniem, choć widać było, że minister Domański docenił innowacyjną wizytę. Gwiazdą popołudnia był robot o dźwięcznym nazwisku Edward Warchocki. Pod tą swojską nazwą kryje się zaawansowana jednostka typu Unitree G1, chińskiej produkcji, która jest obecnie jedną z najnowocześniejszych platform do testowania algorytmów sztucznej inteligencji na świecie.

Chińska technologia, polska fantazja

Edwarda Warchockiego sprowadzili do Polski dwaj przedsiębiorcy z branży IT – Bartosz Idzik oraz Radosław Grzelaczyk. Ich cel jest jasny: chcą sprowokować dyskusję o tym, jak błyskawicznie postępuje rozwój AI i robotyki, oraz jak bardzo wpłynie to na polską gospodarkę w najbliższych latach. Model Unitree G1, z którym mierzył się minister, potrafi nie tylko sprawnie chodzić, ale także wykonywać precyzyjne ruchy dłońmi, a dzięki zaawansowanym czujnikom – reagować na otoczenie w czasie rzeczywistym.

Od sejmowej mównicy do ministerialnych progów

To nie był pierwszy raz, kiedy Edward Warchocki „mieszał” w polskiej polityce. Maszyna stała się sensacją już 25 marca, kiedy to na zaproszenie polityków Konfederacji pojawiła się w samym sercu polskiej demokracji – w gmachu przy ul. Wiejskiej.

Wizyta w Sejmie odbiła się szerokim echem w mediach, ponieważ robot wziął udział w oficjalnej konferencji prasowej. Posłowie Konfederacji wykorzystali obecność Edwarda, by zwrócić uwagę na konieczność dostosowania polskiego prawa do nadchodzącej ery automatyzacji. Warchocki „wypowiadał się” wówczas za pomocą syntezatora mowy, budząc mieszane uczucia – od zachwytu nad postępem, po obawy o przyszłość rynku pracy.

Innowacja z uśmiechem

Choć wizyta pod resortem Andrzeja Domańskiego miała luźniejszy charakter niż ta sejmowa, przekaz pozostaje ten sam: roboty humanoidalne przestają być ciekawostką z filmów science-fiction, a stają się elementem naszej codzienności. Minister Domański, odpowiedzialny za państwową kasę i kierunki rozwoju gospodarczego, zdawał się akceptować ten kierunek – uśmiech i „piątka” wymieniona z mechanicznym Edwardem mogą sugerować, że rząd z optymizmem patrzy na technologiczną rewolucję.

NAWROCKI JAK TRUMP? Dr Witkowski UJAWNIA brutalną prawdę o radykałach.
Sonda
Czy zagłosowałbyś na robota w wyborach?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki