Monice Olejnik puściły nerwy! Nałożyła szminkę na policzki jako symbol

2026-05-22 8:25

Po kontrowersji wywołanej przez izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego, Itamara Ben-Gwira, polskie władze podjęły decyzję o zakazie wjazdu polityka na terytorium kraju. Incydent, podczas którego minister drwił z zatrzymanych aktywistów, w tym Polaków, stał się przedmiotem szerokiej dyskusji. Do grona komentatorów odniosła się również znana dziennikarka Monika Olejnik, wyrażając swoje stanowcze oburzenie i podkreślając potrzebę sprzeciwu wobec przemocy.

Monika Olejnik

i

Autor: AKPA
  • Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, Itamar Ben-Gwir, opublikował nagranie, na którym prowokacyjnie wyśmiewał aktywistów z flotylli humanitarnej, w tym obywateli Polski, używając słów "Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy".
  • W odpowiedzi na to zachowanie, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podjęło stanowcze kroki, wnioskując o wprowadzenie zakazu wjazdu dla izraelskiego ministra na terytorium Polski.
  • Działania ministra wywołały falę oburzenia na całym świecie, a nawet premier Izraela, Benjamin Netanjahu, publicznie zdystansował się od jego wypowiedzi i gestów.

Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, Itamar Ben-Gwir, stał się centralną postacią międzynarodowej kontrowersji po opublikowaniu w internecie nagrania wideo. Film przedstawiał ministra drwiącego z aktywistów, którzy zostali zatrzymani podczas próby dotarcia z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. Wśród zatrzymanych znajdowali się również obywatele Polski. Na nagraniu Ben-Gwir, machając flagą, zwracał się do aktywistów w języku hebrajskim. Media relacjonowały, że miał wykrzykiwać słowa: „Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy”. Ten gest i wypowiedź wywołały falę oburzenia na całym świecie, w tym w Polsce.

Zachowanie izraelskiego ministra spotkało się z natychmiastową i szeroką krytyką. Nawet premier Izraela, Benjamin Netanjahu, publicznie zdystansował się od działań swojego podwładnego. W Polsce, Ministerstwo Spraw Zagranicznych podjęło stanowcze kroki, występując z oficjalnym wnioskiem o wprowadzenie zakazu wjazdu dla Itamara Ben-Gwira na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Reakcja Moniki Olejnik

Do dyskusji na temat kontrowersyjnych działań Itamara Ben-Gwira dołączyła Monika Olejnik. Dziennikarka, za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych, wyraziła swoje zdecydowane stanowisko, potępiając postawę izraelskiego polityka.

- Izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamir Ben-Gwir w bezczelny i arogancki sposób wyśmiewał aktywistów z flotylli, która płynęła na pomoc do Strefy Gazy. Wśród upokarzanych aktywistów byli Polacy. Świat jest zbulwersowany karygodnym zachowaniem izraelskiego polityka - napisała na Instagramie.

Monika Olejnik opowiada o walce z rakiem. Powraca apel sprzed lat

W dalszej części swojego komentarza, prowadząca program „Kropka nad i” podkreśliła wagę reagowania na akty agresji i cierpienie ludzkie. W symbolicznym geście, do swojego wpisu dołączyła fotografię, na której na policzku widoczny jest czerwony symbol, wykonany szminką. Dziennikarka wyjaśniła znaczenie tego znaku, identyfikując go z walką przeciwko przemocy.

- Nieodpowiedzialni politycy tworzą na całym świecie nowe mury tragedii, dzielące i upokarzające ludzi. Czerwona szminka jest symbolem walki z przemocą. Nie możemy być obojętni na krzywdę ludzką - podkreśliła.

W naszej galerii zobaczysz Monikę Olejnik w zabójczej mini:

Sonda
Czy Monika Olejnik to dobra dziennikarka?
WILKI NIEDŹWIEDZIE KONTRATAKUJĄ NOCNA ZMIANA | KAMILA BIEDRZYCKA & DR MIROSŁAW OCZKOŚ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki