Prezydent Karol Nawrocki łamie prawo. "Pluje narodowi w twarz"
Głównym tematem rozmowy Piotra Najsztuba z profesorem Marcinem Matczakiem był pogłębiający się kryzys praworządności, którego centrum stał się Trybunał Konstytucyjny. Prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego nie miał wątpliwości, że za obecny chaos i paraliż w dużej mierze odpowiada prezydent Karol Nawrocki. Jego zdaniem, odmawiając przyjęcia ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm, głowa państwa w sposób rażący narusza swoje obowiązki.
— Jeżeli ktokolwiek tutaj robił cyrk i nieszanował prawa, to był to prezydent — stwierdził prof. Matczak. Jak tłumaczył, prezydent uzurpuje sobie kompetencje, których nie daje mu konstytucja, a swoje działania opiera na błędnej interpretacji ustawy, która jest aktem niższej rangi.
Jakie błędy popełnia minister Żurek?
W rozmowie pojawił się również wątek działań nowego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Żurka. Choć prof. Matczak docenia jego stanowczość w rozliczaniu poprzedniej władzy, to uważa, że minister popełnia błędy w doborze spraw, którymi się zajmuje. Chodzi m.in. o wszczęcie postępowania wobec ministra z Kancelarii Prezydenta, Zbigniewa Boguckiego, w sprawie namawiania prezydenta do nieprzyjmowania ślubowania od sędziów.
— Moim zdaniem przez opinię publiczną zostanie to odebrane jako wykorzystanie po prostu instrumentu prawnego do walki politycznej, co nie przynosi chluby i będzie to traktowane jako instrumentalizacja prawa — wyjaśnił prawnik.
Profesor Marcin Matczak uważa, że minister sprawiedliwości Żurek powinien zająć się wyjaśnieniem bulwersujących spraw z przeszłości Trybunału Konstytucyjnego, a nie otwierać nowe, mało istotne fronty. Wskazał tu na niewyjaśnione do dziś wizyty prezesa Jarosława Kaczyńskiego i ministra Michała Dworczyka u ówczesnej prezes TK, które mogły być próbą wpływania na wyroki.