- Ogłoszono nominacje do Fryderyków 2025.
- W jednej z kategorii wygrać może album Kuby Badacha.
- Za teksty na nim odpowiada jego małżonka Aleksandra Kwaśniewska.
- Para podzieliła się radosnymi wieściami w swoich mediach społecznościowych.
Nominacja do prestiżowej nagrody
Wtorkowe popołudnie upłynęło pod znakiem wielkich muzycznych ogłoszeń. Akademia Fonograficzna, przyznająca Fryderyki od ponad trzech dekad, ujawniła listę artystów, którzy w tym roku powalczą o najbardziej prestiżowe statuetki w kraju. Uroczysta gala, wieńcząca 31. edycję nagród, odbędzie się 25 maja w Warszawie. Uwagę wielu przykuła kategoria Album Roku Muzyka Rozrywkowa, gdzie o laur walczy Kuba Badach z płytą „Radio Edit”. To wielkie wyróżnienie dla artysty, który od lat cieszy się uznaniem zarówno krytyków, jak i publiczności. Jednak w tym przypadku radość jest podwójna, ponieważ sukces ten jest owocem niezwykłej, artystycznej współpracy z żoną, Aleksandrą Kwaśniewską.
Sprawdź: Aleksandra Kwaśniewska w nocy przerwała milczenie w sprawie ojca. Duże poruszenie
Album „Radio Edit” to materiał, w którym Kuba Badach po raz kolejny udowadnia swój kunszt wokalny i kompozytorski. Płyta, łącząca w sobie elementy popu, soulu i funku, zyskała przychylność słuchaczy dzięki chwytliwym melodiom i dopracowanym aranżacjom. Jak się okazało, kluczowym elementem, który dopełnił muzykę, były teksty napisane przez Aleksandrę Kwaśniewską. Jej wrażliwość i umiejętność zabawy słowem nadały piosenkom głębi i osobistego charakteru. Nominacja do Fryderyka w tak konkurencyjnej kategorii jest potwierdzeniem wysokiej jakości artystycznej projektu. To dowód na to, że połączenie talentów i perspektyw małżonków przyniosło spektakularny efekt, doceniony przez ekspertów z branży.
Radość Kuby i Oli
- Łałałiła! Dziękujemy! Samo znalezienie się w tym zacnym gronie to już zaszczyt - napisała córka byłego prezydenta na Instagramie. Wpis opublikował także Kuba Badach. - No i ja na przykład jestem dzisiaj bardzo szczęśliwy i trochę pękam z dumy, nie będę ukrywał. Ogromnie dziękuję w imieniu swoim, Aleksandry małżonki - współautorki albumu oraz wszystkich wspaniałych muzyków, z którymi miałem zaszczyt nagrać "Radio Edit" - dodał.
Sprawdź: Karol Nawrocki leci do USA! Znów spotka się z Donaldem Trumpem? Sprzeczne wersje
Jakiś czas temu w wywiadzie dla Plejady Aleksandra Kwaśniewska zdradziła kulisy tworzenia utworów na płytę męża. - Szczerze mówiąc, to jest tak, że ja najchętniej już bym tylko pisała piosenki. Tak bardzo to polubiłam. Uważam, że to jest wdzięczne zajęcie. W ogóle uwielbiam zajęcia kreatywne. Uwielbiam bawić się słowami - mówiła. - Przez to, że piosenka łączy w sobie emocje związane z muzyką i emocje związane z tekstem, ludzie się tak silnie utożsamiają z tym, co do nich dociera. Piosenka im towarzyszy w różnych pięknych, czasem też trudnych momentach, ale ważnych. Mało mija czasu od tego momentu, kiedy pokazujesz to światu, do tego, gdy dostajesz informację zwrotną - dodała.
Galeria poniżej: Tak mieszkają Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach