Paliwo tanieje, a Macierewicz jeździ po Warszawie zupełnie za darmo

2026-04-01 5:15

Kiedy kierowców dręczą wysokie ceny paliw spowodowane sytuacją na Bliskim Wschodzie, wiceprezes PiS Antoni Macierewicz (78 l.) nie musi się martwić kosztami. Korzysta bowiem z transportu miejskiego w stolicy, który – z racji sędziwego wieku – przysługuje mu zupełnie za darmo.

Antoni Macierewicz stracił prawo jazdy w 2024 r., kiedy policja zatrzymała go za serię poważnych wykroczeń na ulicach Warszawy. Według ustaleń funkcjonariuszy, polityk PiS rozmawiał przez telefon podczas jazdy, wyprzedzał na przejściu dla pieszych i przejechał przez podwójną linię ciągłą. Za te przewinienia otrzymał 21 punktów karnych i 1800 zł mandatu, a jego uprawnienia zostały natychmiast zatrzymane.

Oddech na stacjach paliw od 31 marca

Podczas gdy były minister obrony narodowej przesiadł się do komunikacji miejskiej, miliony Polaków z uwagą śledzą pylony na stacjach benzynowych. Choć napięcia na Bliskim Wschodzie wciąż rzutują na rynki globalne, od 31 marca kierowcy w Polsce mogą odetchnąć z ulgą. Dzięki działaniom interwencyjnym rządu, stawki za paliwa są mniejsze o ponad jeden złoty na litrze.

Tylko u nas: Motyka zdradza plan rządu! Kiedy i o ile spadną ceny paliw?

Mimo tych pozytywnych sygnałów z rynku paliw, Antoni Macierewicz pozostaje niewzruszony na rynkowe fluktuacje. Dla niego cena litra "bezołowiowej" mogłaby wynosić nawet 10 złotych – polityk i tak nie ma obecnie uprawnień, by zasiąść za kółkiem. Poseł PiS nie zamierzał jednak poddać się bez walki i podjął próbę odzyskania dokumentu. Na miejsce swojego egzaminu wybrał Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego (WORD) w Piotrkowie Trybunalskim – mieście, z którym jest silnie związany politycznie. Jak się jednak okazało, status byłego ministra i wieloletnie doświadczenie za kierownicą nie pomogły w starciu z rygorystycznymi przepisami.

Kulisy egzaminu Antoniego Macierewicza budzą spore emocje. Według nieoficjalnych informacji, polityk nie przebrnął przez część praktyczną. Problemem miały okazać się nie tylko precyzyjne manewry na placu, ale przede wszystkim nawyki, które zgubiły go już wcześniej na ulicach Warszawy.

Emeryt w komunikacji miejskiej

Od tamtej pory polityk PiS korzysta m.in. z taksówek, a ostatnio fotoreporter „Super Expressu” zauważył go podróżującego tramwajem. Trzeba przyznać, że były szef MON w wagonie metra czy tramwaju prezentuje się dość nietypowo, jednak z punktu widzenia ekonomii, podjął najrozsądniejszą decyzję. Jako pasażer powyżej 70. roku życia, Macierewicz ma prawo jeździć całkowicie bezpłatnie. Podczas gdy inni kierowcy kalkulują, czy obniżki z 31 marca pozwolą im na częstsze podróże, Antoni Macierewicz po prostu kasuje – a raczej tylko posiada – darmowy uprawnienie i omija korki, patrząc na świat z okna tramwaju.

Express Biedrzyckiej - Paweł Kowal
Sonda
Czy ograniczyłeś/aś podróże samochodem przez rosnące ceny paliw?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki