Premier z wizytą w Azji. Ważne rozmowy o polityce i gospodarce
Premier Donald Tusk wyjechał do Azji. W pierwszej kolejności udał się z wizytą do Korei Południowej. Rozmawiał tam o zwiększeniu wymiany handlowej, zniesieniu barier dla eksportu polskich produktów rolno-spożywczych, w tym wołowiny, a także współpracy w przemyśle obronnym. Omówił też możliwości rozwoju współpracy m.in. w energetyce, cyfryzacji, w zakresie sztucznej inteligencji i eksploracji przestrzeni kosmicznej.,
Drugim przystankiem w jego podróży jest Japonia. Tam w planach Tusk miał spotkanie z premier Sanae Takaichi i przedstawicielami Japońskiej Federacji Biznesu. Spotkanie szefów rządów i delegacji obu państw zaplanowano na środę, 15 kwietnia. Wcześniej tego dnia Donald Tusk będzie rozmawiał z przedstawicielami Keidanren, czyli Japońskiej Federacji Biznesu, największej japońskiej organizacji gospodarczej. Premier zapowiedział, że poruszy w Tokio kwestię dużej nierównowagi w wymianie handlowej z Japonią. - Liczymy na bardzo intensywną współpracę z Japonią, jeśli chodzi o najnowsze technologie, sztuczną inteligencję, cyberbezpieczeństwo - powiedział.
Centrum Informacyjne Rządu podało, że celem wizyty premiera w Japonii będzie też utrzymanie zaangażowania tego kraju we wsparcie dla walczącej Ukrainy oraz kontynuacja dialogu na temat współpracy w ramach odbudowy Ukrainy.
Trening biegowy Tuska w Tokio
Jednak nawet tak daleka podróż nie zmieniła przyzwyczajeń i rutyny sportowej premiera. Nie od dziś wiadomo, że Donald Tusk to miłośnik sportu, od piłki nożnej poczynając. Jedną z jego ulubionych aktywności jest też bieganie. Kilka lat temu, z okazji 60. urodzin polityk zdecydował się nawet na przebiegnięcie maratonu. To było duże wyzwanie, ale Tusk sobie świetnie z tym poradził. Teraz zaś został przyłapany na ulicach Tokio, po których biegał wraz z rzecznikiem rządu Adamem Szłapką. Przy okazji przebieżki politycy spotkali Polaków, z którymi wymienili się spostrzeżeniami na temat wyborów na Węgrzech. Była także chwila na wspólne zdjęcia z premierem.