Marta Nawrocka w czasie, który minął od zeszłorocznych wyborów prezydenckich przeszła spektakularną metamorfozę. Gdy Polacy ją poznali, śmiało można było ją nazwać dziewczyną z sąsiedztwa, uśmiechnięta, pełna energii, a w swoich stylizacjach stawająca na sportową elegancję. Z biegiem czasu jej stroje się zmieniły.
Na oficjalnych spotkaniach Marta Nawrocka często pojawia się w garniturach, zdecydowanie częściej wybiera takie zestawy niż choćby jej poprzedniczka Agata Duda, która stawiała na sukienki. Garnitury obecnej pierwszej damy są dobrze skrojonych, podkreślają sylwetkę. Przez 18 lat Nawrocka była funkcjonariuszką Służby Celnej i Krajowej Administracji Skarbowej, nosiła więc mundur. Być może to dlatego obecnie tak chętnie zakłada garnitury. Dobiera do nich krawaty albo apaszki, a jedną z jej ulubionych jest ta szczególna, którą otrzymała w prezencie od Łukasza Litewki.
Jeśli chodzi zaś o ostatnie ze stylizacji żony Karola Nawrockiego to zauważaliśmy, że zainspirowała się ona strojami wspomnianej Agaty Dudy. Konkretnie naszą uwagę zwróciła marynarka, którą Marta Nawrocka miała na sobie podczas wizyty we Włoszech. Niedawno para prezydencka udała się do Opactwa Benedyktynów, aby uczestniczyć w uroczystości upamiętniającej 82. rocznicę Bitwy o Monte Cassino stoczonej przez 2. Korpus Polski pod dowództwem gen. Władysława Andersa.
W czasie uroczystości Nawrocka zaprezentowała się w klasycznym wydaniu: czarnych spodniach i białej marynarce z w połowie czarnym kołnierzem. To element stroju, który zdecydowaniem nadał całej stylizacji interesującego charakteru. Co ciekawe, kilka lat temu Agata Duda pojawiła się niemal w identycznym stroju! Zresztą była pierwsza dama chętnie wybierała dwukolorowe stroje. Przy okazji warto nadmienić, że niedawno obie panie: Nawrocka i Duda były w Chorwacji, a strojami przypominały siostry bliźniaczki. To nie może być przypadek! Zdecydowanie Nawrocka wie, ze warto czerpać z dobrych wzorców.