Łukasz Litewka został pośmiertnie uhonorowany przez prezydenta Polski. Karol Nawrocki odznaczył młodego posła Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności publicznej i społecznej, a w czasie pogrzebu wręczył odznaczenie na ręce ojca posła Litewki. W pogrzebie wraz z prezydentem uczestniczyła też pierwsza dama. Teraz wyszło na jaw, że apaszka, którą Marta Nawrocka miała przewiązaną na torebce w kościele, była specjalnym prezentem dla niej podarowanym przez posła Łukasza Litewkę. Wszystko opowiedziała fotografka prezydentowej, Alicja Stefaniuk, która na portalu X przypomniała historię prezentu.
Ta historia zaczyna się 3 lutego. Pałac Prezydencki. Czekałam na rozpoczęcie spotkania, gotowa wykonać fotorelację ze spotkania w sprawie patoschronisk w Polsce. Wtedy podszedł do mnie poseł Łukasz Litewka. Przedstawił się z uśmiechem, bez dystansu. I może zabrzmi to patetycznie, ale od razu dało się od niego wyczuć dobro i zauważenie drugiego człowieka - wspomniała we wpisie fotografka.
- Tego dnia podarował Pierwszej Damie apaszkę polskiej firmy, jak się potem dowiedziałam, z symbolami polskich miast i zabytków. Od tamtej chwili często ją zakładała, jakby wysyłała cichy sygnał o wartościach, o uważności, o tym, co ważne. Zauważyłam ją także wczoraj, podczas pogrzebu. Jako gest pamięci i hołd dla posła Łukasza Litewki. Dla mnie, fotografa, ważne są nie tylko zdjęcia, ale także to, co dzieje się między kadrami, dlatego postanowiłam opowiedzieć Wam tę historię - przekazała Alicja Stefaniuk. Faktycznie, w sieci można znaleźć zdjęcia, na których widać, że Marta Nawrocka ma na sobie wspomnianą apaszkę. To apaszka polskiej firmy z Katowic.
Taki gest Litewki, czyli to, że wręczył jej podarunek, z pewnością był ważny dla pierwszej damy. Warto też przypomnieć, że gdy jakiś czas temu na Nawrocką spadła potężna krytyka za wywiad, którego udzieliła w TVN24, to właśnie Łukasz Litewka wziął ją w obronę. - Miałem możliwość poznać i porozmawiać z Martą Nawrocką, odbieram ją jako osobę, która jest ciepła i serdeczna. Nie zazdroszczę jej, praktycznie z dnia na dzień musiała zostawić swoje „stare życie” i wejść w zupełnie inne, nieznane dotąd otoczenie - napisał wówczas. Zwrócił też uwagę na to, że Nawrocka to osoba autentyczna, otwartą, która nie szuka kłótni i walki politycznej, a chce łączyć ludzi. Jego zdaniem jest w tym naturalna: - (...) widzę dobre intencje i nie udawanie kogoś, kim nie jest. Co więcej, jak przyznał wtedy, sam mocno oberwał właśnie za to, że wsparł Martę Nawrocką.
Jak czytamy w opisie apaszki, nadruk na niej przedstawia zabytki i symbole Polski: - Kolorystyczna mieszanka bieli, mocnej czerwieni i granatu sprawia, że ta apaszka jest nie tylko piękna w całości, ale również wszechstronna i łatwa do połączenia z wszelkiego rodzaju stylizacjami po zawiązaniu. Aby jak najlepiej oddać kolory, nadrukowaliśmy ilustrację na naturalnym jedwabiu.