Aryna Sabalenka miała podjąć decyzję po śmierci partnera. Media przekazują wiadomość, wszystko staje się jasne

Aryna Sabalenka miała podjąć decyzję po niespodziewanej śmierci swojego partnera. Jak donoszą media, białoruska tenisistka miała już `zadecydować, co zrobi z udziałem w turnieju WTA 1000 w Miami. Mimo że nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, to wszystko, zdaniem renomowanych mediów, staje się faktem.

Aryna Sabalenka, Konstantin Kołcow
Autor: Archiwum serwisu

Aryna Sabalenka pogrążyła się w żałobie. Białoruska gwiazda tenisa opłakuje śmierć swojego ukochanego, Konstantina Kołcowa. Przypomnijmy, że hokeista odszedł w nocy z 18 na 19 marca 2024 roku w wieku 42 lat. Jak podają media, tenisistka miała już podjąć decyzję w sprawie swojego udziału w WTA 1000 w Miami. Mimo że nie mamy jeszcze oficjalnych potwierdzeń, to znawcy nie mają w tym zakresie cienia wątpliwości i podali informacje o decyzji sportsmenki.

Czy Aryna Sabalenka wystąpi na WTA 1000 Miami? Zero wątpliwości

Informacje w sprawie decyzji Sabalenki o udziale w turnieju przekazali dziennikarze portalu  tennis365.com. Według ich informacji, Aryna Sabalenka nie weźmie udziału w zawodach. Jej nazwisko zostało już wykreślone z list ucześników, a jej wizerunek zniknął z materiałów promocyjnych imprezy. Przypomnijmy, że to właśnie w Miami, w którym zaczyna się impreza, ostatnie chwile spędził Konstantin Kołcow. Według informacji i usteleń białoruskich i rosyjskich mediów, powodem zgonu mężczyzny miał być zakrzep krwi. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki