Bartłomiej Lemański mierzy aż 217 cm wzrostu i gra na pozycji środkowego. Pochodzący z Warszawy siatkarza w reprezentacji Polski zadebiutował już w 2017 roku, ale jego kariera nie była prostą drogą. Uznawany od dawna za wielki talent przechodził kryzysy mentalne, które przekładały się na duże wahania formy. Presja w silnych klubach, kontuzje i oczekiwania kibiców odbijały się na jego dyspozycji. Dziś 30-latek studiuje psychologię, specjalizuje się w psychologii sportu i otwarcie mówi o znaczeniu zdrowia psychicznego w sporcie.
W tym wszystkim kluczową rolę odgrywa jego dziewczyna Dominika. Para jest razem od lat, a siatkarz pisze o ukochanej, że jest dla niego "największym wsparciem".
- Najbliżsi, w tym moja dziewczyna, to osoby, z którymi zawsze mogę porozmawiać o kotłowaniu się myśli, zawieszaniu i gotującej się głowie - mówił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Jakub Kochanowski wziął ślub z piękną Aleksandrą Kołodziejczyk! Zobacz ZDJĘCIA!
Wsparcie emocjonalne Dominiki pomogło mu przetrwać najtrudniejsze momenty kariery i wrócić na właściwe tory. Dzięki niej odnalazł też muzyczną pasję. To Dominika zaraziła Bartłomieja miłością do muzyki rockowej i metalowej. Siatkarz gra na gitarze elektrycznej, ucząc się się popularnych riffów, a wspólne zainteresowania wzmacniają ich więź.
- Moja dziewczyna zaraziła mnie miłością do muzyki rockowej i metalowej. Postanowiłem, że skoro znam już podstawy, to trzeba się dalej rozwijać. Gdy wymyślę sobie, że chcę zagrać jakąś piosenkę, to w wolnych chwilach siadam i próbuję jej się nauczyć. Obecnie pracuję nad riffami Metalliki, Nirvany i Black Sabbath. Sporym wyzwaniem jest też "Ace of Spades", przebój zespołu Motorhead - zdradził w rozmowie z "PS" Bartłomiej Lemański.
