Bartłomiej Marszałek modli się za zdrowie córki. "Toczy się walka o życie Malwinki"

On ściga się na akwenach Europy i Azji godnie podtrzymując sportową klasę nazwiska Marszałek. Jego 4-letnia córka Malwinka nie rozwija się zgodnie z wiekiem. Dopadła ją rzadka choroba genetyczna, tzw. zespół Retta. Bartłomiej Marszałek opowiedział "Super Expressowi" o walce o życie Malwinki.

  • Bartłomiej Marszałek, mistrz motorowodny, staje przed najtrudniejszym wyścigiem życia, walcząc o zdrowie swojej 4-letniej córki Malwinki.
  • Jego dziecko cierpi na rzadki i wyniszczający zespół Retta, a nadzieją na poprawę jest eksperymentalne leczenie z USA, wymagające comiesięcznych podróży i ogromnych nakładów finansowych.
  • Odkryj poruszającą historię ojca, który poświęca wszystko dla córki i dowiedz się, jak możesz wesprzeć tę heroiczną walkę o jej przyszłość.

Motorowodniak Bartłomiej Marszałek (43 l.) toczy zmagania w sporcie, ale jakże ważniejsze dla niego jest zmaganie z chorobą córeczki. Malwinka nie chodzi, nie mówi, nie może pogryźć jedzenia. Ma osłabiony układ odpornościowy. Pojawiły się też stany padaczkowe. Dzięki czujności jej mamy, Iriny choroba została już dawno zdiagnozowana i wprowadzono eksperymentalne leczenie według zaleceń lekarzy z kliniki w Houston w Teksasie.

Trwa walka o życie Malwinki

W każdym miesiącu ojciec Malwinki lata do USA po dawkę specjalnego syropu hamującego zespół Retta.

- Widać poprawę – pociesza się Bartłomiej Marszałek. – Jest doskonały kontakt mentalny, mimo że Malwinka nie mówi. Ma lepszą stabilność w siedzeniu, poprawił się zapis EEG [fal mózgowych – red.]. Kiedy pół roku temu byliśmy z nią w Houston, lekarze byli zachwyceni jej stanem. I podkreślali, że to nie tylko efekt lekarstwa, ale także warunków stworzonych na co dzień. A to zasługa mojej żony.

Leczenie jest ogromnie kosztowne i odbywa się głównie dzięki zbiórce prowadzonej w serwisie Siepomaga.

Bo nadzieją na pokonanie choroby jest terapia genowa polegająca na zastąpieniu wadliwego genu w mózgu dziecka przez wprowadzenie tam genu prawidłowego. Ta terapia obliczana jest na trzy miliony dolarów…

Przeczytaj także: Poważny wypadek Bartłomieja Marszałka. Na liczniku było 212 km/h

Imię córki na bolidzie

Warszawski motorowodniak nazwał w tym roku swoją łódkę imieniem córki umieszczając jej imię na kadłubie.

- Cieszę się, że dzięki sponsorowi, jakim jest Orlen, mogę startować w wyścigach Formuły 1 H2O i że daje mi to jakąś odskocznię od codziennych zmartwień - mówi jej ojciec. - Sukces sportowy jest dla mnie ważny. Ale tak naprawdę nawet będąc na zawodach myślę o Malwince codziennie, bo codziennie toczy się walka o ratowanie jej zdrowia.

Bartłomiej podjął też w intencji córki różańcową nowennę pompejańską do Matki Bożej. To modlitwa o łaski, które wydawać się mogą nie do spełnienia. Polega na odmawianiu trzech pełnych różańców przez kolejne 54 dni.

- Poleciła mi tę nowennę dziewczyna, którą już przekreślono w chorobie onkologicznej, a która wyszła z choroby - wyjawia z nadzieją.

Zobacz też: Polska siekiera i piła najlepsze w Europie! Michał Dubicki z piątym tytułem mistrza!

I nie dopuszcza myśli, że walka z chorobą córki może być przegraną.

Link do zbiórki na leczenie Malwinki TUTAJ 

QUIZ. Selekcjonerzy reprezentacji Polski w XXI wieku. Engel, Janas, Boniek, Beenhakker, Nawałka, Urban
Pytanie 1 z 15
Kto wcześniej był selekcjonerem reprezentacji Polski?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI