Doniesienia o śmierci ojca Hansiego Flicka pojawiły się po nocy poprzedzającej to kluczowe starcie, za sprawą dziennikarzy Alfredo Martineza i Gerarda Romero. FC Barcelona natychmiast zareagowała, publikując w mediach społecznościowych wyrazy głębokiego współczucia i podkreślając jedność z trenerem w tym bolesnym momencie. "FC Barcelona oraz cała rodzina Blaugrany pragną złożyć Hansiemu Flickowi kondolencje z powodu śmierci jego ojca" – czytamy w oficjalnym oświadczeniu, które szybko obiegło internet, wywołując falę wsparcia dla szkoleniowca
Anna Lewandowska buszuje w Polsce, a co z El Clasico? Nagle ogłosiła wszystko
Tragedia przed El Clasico. Nie żyje ojciec Hansiego Flicka
Wiadomość o odejściu bliskiej osoby dotarła do Flicka kilkanaście godzin przed El Clasico na Spotify Camp Nou - meczem o godzinie 21:00, który ma potencjalnie przypieczętować losy tytułu Barcelony w La Liga. Mimo przeżywanego osobistego dramatu, Flick podjął decyzję: nie opuścił drużyny i zasiądzie na ławce trenerskiej podczas tego prestiżowego spotkania. Decyzję tę natychmiast potwierdziły hiszpańskie media, w tym "Sport", podkreślając profesjonalizm i oddanie trenera.
"Dzielimy jego smutek i jesteśmy z nim w tym niezwykle trudnym dla niego i jego rodziny czasie" – podkreślił klub ze stolicy Katalonii w oficjalnym komunikacie, wyrażając solidarność z Niemcem. Zawodnicy, przebywający wówczas w hotelu Torre Melina, zapewnili Flicka o pełnym wsparciu
Gestem godnym rywala z najwyższej półki są kondolencje złożone niemieckiemu szkoleniowcowi przez Real Madryt, niedzielnego przeciwnika FC Barcelony. "Real Madryt CF, jego prezes i zarząd wyrażają głęboki żal z powodu śmierci ojca Hansiego Flicka, trenera FC Barcelony. Real pragnie złożyć kondolencje i wyrazy współczucia jego rodzinie i wszystkim bliskim. Spoczywaj w pokoju" – czytamy w oświadczeniu "Królewskich".