- Reprezentant Polski Michał Olejniczak wrócił na święta do domu
- W tym roku otrzymał bardzo ważne świąteczne zadanie
- To danie musi przygotować na wieczerzę wigilijną
To danie na święta przygotował Michał Olejniczak
Dla zawodowych sportowców kalendarz bywa bezlitosny, dlatego Boże Narodzenie to jeden z niewielu momentów w roku, kiedy mogą całkowicie oderwać się od treningowego reżimu. Michał Olejniczak nie ukrywa, że z utęsknieniem czekał na powrót do rodzinnego domu.
– Każde święta są wyjątkowe. To szczególna okazja, aby pobyć z bliskimi osobami i nacieszyć się ich obecnością – podkreśla szczypiornista, który przy wigilijnym stole zasiądzie z mamą i braćmi..
W tym roku Olejniczak postanowił aktywnie włączyć się w kulinarne przygotowania, chcąc odciążyć mamę. Jak sam przyznaje, wcześniej bywało z tym różnie, ale teraz wraz z rodzeństwem stawia na pracę zespołową, by święta miały wyjątkową oprawę. Reprezentantowi kraju przypadło zadanie wagi ciężkiej.
– Odpowiadam za zorganizowanie karpia i przygotowanie go na wieczerzę wigilijną. Na pewno też pomogę mamie w lepieniu pierogów – zapewnia zawodnik Industrii.
Tradycyjny charakter świąt u Michała Olejniczaka
W domu Olejniczaków święta mają charakter tradycyjny. Wieczerzę rozpoczyna czytanie fragmentu Pisma Świętego o narodzeniu Jezusa, a wieczór upływa przy dźwiękach polskich kolęd. Nie brakuje też prezentów. 25-latek z uśmiechem wspomina, że w dzieciństwie pod choinką najczęściej szukał klocków LEGO.
– Raz dostałem bardzo fajną koparkę, dużo czasu zeszło mi na jej złożeniu, ale była to niesamowita frajda – wspomina. W tym roku również liczy na upominek, żartując, że "był grzeczny".
Korzystając z okazji, Michał Olejniczak zwrócił się także do fanów 20-krotnych mistrzów Polski: – Aby te święta były dla was magiczne, abyście spędzili je w rodzinnym gronie. Ale nie zapomnijcie o tym, żeby wszelkie emocje zostawić na spotkania Industrii Kielce.