- Iga Świątek rozpoczyna kluczową misję w Pekinie, gdzie staje do walki o prestiżowy tytuł i punkty, strategicznie rezygnując z innych turniejów.
- Po bolesnej porażce w ubiegłym roku, nasza mistrzyni jest zdeterminowana, by zmazać plamę i udowodnić, kto króluje na chińskich kortach.
- Sprawdź, jak Iga Świątek przygotowuje się do rewanżu w Chinach i z kim zmierzy się w drugiej rundzie turnieju WTA 1000!
Czas na rewanż w Pekinie!
Po odpoczynku po US Open Iga Świątek wraca na kort i to od razu na niezwykle prestiżowy turniej WTA 1000 w Pekinie! Liderka naszej kadry świadomie zrezygnowała z obrony tytułu w Korei Południowej, by z pełną mocą i maksymalną koncentracją zaatakować w Chinach. Polka, rozstawiona z numerem ósmym, ma w pierwszej rundzie wolny los, co dało jej jeszcze więcej czasu na aklimatyzację i trening. A motywacji jej nie brakuje, bo z Pekinem ma rachunki do wyrównania.
Przeczytaj także: 15-letnia Iga Świątek jako modelka w "Super Expressie"! Kapitalne zdjęcia!
Od euforii do łez. Iga chce odzyskać tron
Pekin to dla Igi miasto skrajnych emocji. Wszyscy pamiętamy jej fantastyczny triumf z 2023 roku, kiedy w finale absolutnie zdeklasowała Ludmiłę Samsonową 6:2, 6:2, sięgając po puchar w królewskim stylu. Niestety, ubiegłoroczna edycja przyniosła bolesne rozczarowanie. Polka, typowana na faworytkę, odpadła już w 1/8 finału po zaskakującej porażce z Emmą Navarro. Teraz nadarza się idealna okazja, by zmazać tę plamę i udowodnić, kto jest prawdziwą królową pekińskich kortów!
- Pierwsze dni w Pekinie. Zawsze miło jest tu wrócić. Zwiedzanie, poznawanie nowych rzeczy i oczywiście spotkania z moimi fanami - napisała Iga Świątek na Instagramie, gdzie pochwaliła się zdjęciami w tradycyjnym chińskim stroju.
Zobacz też: Odsztafirowany Najman, luzacki Domagała i porozpinany Hajto. Gwiazdy zadały szyku na meczu Polska – Bośnia!
Z kim zagra Iga Świątek?
Walka o tytuł nie będzie łatwa. W drugiej rundzie rywalką naszej mistrzyni będzie Chinka Xinyu Gao lub Węgierka Panna Udvardy, z każdą rundą poziom będzie coraz wyższy. Z kolei Maja Chwalińska (rozstawiona z nr 17.) powalczy z Amerykanką Caty McNally lub Ukrainką Dajaną Jastremską. Po zmaganiach w stolicy Chin, Iga nie zwalnia tempa – od razu przeniesie się do Ningbo, gdzie wystąpi w turnieju WTA 500. Tam na korcie zobaczymy również Maję Chwalińską, która dzięki świetnym występom wróciła na najwyższe w karierze, 21. miejsce w rankingu!