Dla Roberta Lewandowskiego kończy się pewien etap. Napastnik opuści Barcelonę, jego ostatnim występem w barwach katalońskiego był finał li LaLiga z Valencią. W spotkaniu na Mestalla trafił nawet do siatki
Od momentu przeprowadzki do Hiszpanii Lewandowscy mogli liczyć na komfortowe warunki życia. Gdy piłkarz trafił do Barcelony w 2022 roku, rodzina osiedliła się w Castelldefels. Wynajmowali tam dom należący do Marca Bartry, byłego zawodnika Barcelony, obecnie występującego w Realu Betis. Okolica zapewniała wygodę dzięki bliskości miasta, plaż, szkół i cenionych lokali gastronomicznych.
W połowie 2025 roku Lewandowscy zdecydowali się jednak na przeprowadzkę. Ich nowym domem zostało Sitges – popularna miejscowość położona nad Morzem Śródziemnym, wybierana zarówno przez rodziny, jak i osoby ze świata show-biznesu. Zmiana miała zapewnić im więcej prywatności, spokoju oraz przestrzeni do codziennego funkcjonowania.
Sitges znajduje się około 35 kilometrów od Barcelony i uchodzi za jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc do życia w regionie. Miasto słynie z malowniczych plaż, bogatej oferty kulinarnej oraz łagodnego klimatu. Mieszkańcy mogą cieszyć się nawet około 300 słonecznymi dniami w roku, co sprawia, że warunki do życia są tam wyjątkowo sprzyjające.
Spod Barcelony do Chicago
Dodatkowym atutem okolicy są piękne krajobrazy i bliskość przyrody. Willa Lewandowskich znajduje się w pobliżu Garraf Natural Park, dzięki czemu rodzina może korzystać z ciszy, prywatności i kontaktu z naturą.
To jednak nie jedyne nieruchomości należące do małżeństwa. Robert i Anna Lewandowscy są również właścicielami dwóch posiadłości na Majorce. W najbliższych miesiącach będą jednak odwiedzać Baleary znacznie rzadziej niż dotychczas.
Co teraz? Istnieje spora szansa, że "Windy City", czyli Chicago. Lewandowski wybrał się do USA, gdzie przedstawiciele Chicago Fire zaprezentowali mu plan na najbliższą przyszłość, pod warunkiem, ze podpisze kontrakt z ich klubem.