Tajemnicza śmierć nastolatki w Toruniu
Wracamy do głośnej sprawy, która poruszyła nie tylko mieszkańców Torunia. To bardzo tajemnicza śmierć. 30 lipca tego roku, 14-letnia dziewczyna została znaleziona martwa w mieszkaniu, ulokowanym w bloku przy ulicy Rydygiera w Toruniu. Śledczy nie wiedzą, dlaczego dziewczyna nie żyje, skoro do tej pory na nic nie chorowała. Policja w tej sprawie nie udziela żadnych informacji. Prokuratorzy ważą każde słowo. Informują, że w sprawie śmierci dziewczyny zostało wszczęte śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.W sprawie nagłej śmierci prokuratura zleciła przeprowadzenie sekcji zwłok.
Czytaj więcej o sprawie w "Super Expressie": 14-latka znaleziona martwa w łóżku. Tajemnicza śmierć nastolatki
Prokurator dla "Super Expressu". Mówi o przyczynie zgonu
- Według wstępnej opinii biegłego, powodem zgonu była ostra niewydolność oddechowo - krążeniowa. W toku sekcji zwłok pobrano wycinki do badań histopatologicznych i toksykologicznych. Wiadomo, że te badania nie zostały uzyskane, dlatego ostateczna ocena sekcji zwłok zostanie uzyskana po przeprowadzeniu tych specjalistycznych badań histopatologicznych - mówi dziennikarzowi "Super Expresu" prokurator Rafał Ruta, pełniący obowiązki rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Na ten moment w sprawie jest wiele wątpliwości, a kluczowe pytania wciąż nie znalazły odpowiedzi. Choć niewiele wskazuje na to, że do śmierci dziewczyny mogły się przyczynić osoby trzecie, to na ten moment śledczy nie chcą niczego przesądzać. Do tematu wrócimy w "SE".
Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym profilu na Facebooku oraz na mailu - [email protected].
Polecany artykuł: