Lindsay Vonn zdradziła, co powiedziała Idze Świątek po meczu US Open. Zaskakująca reakcja Polki

Lindsey Vonn, niekwestionowana gwiazda i legenda narciarstwa alpejskiego, pojawiła się w Warszawie. Amerykanka była jedną z głównych postaci wydarzenia Impact Leading Minds. Opowiadała o odporności psychicznej, podejmowaniu ryzyka i dramatycznych problemach ze zdrowiem. Pięknie mówiła również o Idze Świątek, przy okazji ujawniając ciekawą wymianę zdań między nią i polską tenisistką po pierwszym meczu w US Open.

Narciarka Lindsey Vonn w czerwonej koszulce. Obok w kółku Iga Świątek w błękitnej czapce. O ich relacji czytaj w SE.
Autor: Associated Press

Wielu kibiców wie, że kariera Vonn obfitowała bowiem zarówno w wielkie triumfy, jak i poważne kontuzje, które wielokrotnie zmuszały ją do walki o powrót na najwyższy poziom.

Podczas tegorocznych igrzysk olimpijskich w Cortinie Amerykanka zaliczyła groźny upadek, który przekreślił jej szanse na walkę o olimpijskie złoto. We Włoszech medalu nie zdobyła, ale w ciągu kariery zgarnęła trzy olimpijskie krążki (złoty i dwa brązowe). Obrażenia odniesione w lutym były na tyle poważne, że w pewnym momencie pojawiło się nawet zagrożenie amputacją. Na szczęście z jej zdrowiem jest coraz lepiej.

Vonn spotkała się ze Świątek

Pobyt Vonn w Polsce jest o tyle ciekawszy, że jeszcze niedawno obie sportsmenki znajdowały się po dwóch stronach oceanu. Zaledwie dzień wcześniej Amerykanka dopingowała Igę Świątek podczas jej meczu pierwszej rundy US Open z Xiyu Wang.

Świątek uwieczniła ich spotkanie na wspólnym zdjęciu i opublikowała je w mediach społecznościowych 1 września. Vonn w Warszawie zobaczyła za to specjalnie przygotowane wideo przez Igę. Chwilę później role się odwróciły – Vonn przyleciała do Warszawy, podczas gdy polska tenisistka pozostała w Stanach Zjednoczonych.

ZOBACZ TEŻ: Nie do wiary, jak na US Open potraktowali Igę Świątek! To przykre, po prostu brak słów!

– Czasem zapominam, jak jest młoda i jak wiele już osiągnęła. Chcę zaszczepić w niej pewność siebie. Nie chwilową, ale trwałą. Jeśli nie skupisz się na sobie, nie odniesiesz sukcesu. Ja wolę wypaść z trasy, niż zająć piąte czy dziesiąte miejsce tylko dlatego, że się bałam – mówiła z warszawskiej sceny Nowego Teatru Lindsey Vonn podczas Impact Leading Minds.

Iga Świątek powinna zmienić psychologa? Trener mentalny komentuje

Tak Vonn rozmawiała z Igą

Prowadzący panel Piotr Kraśko kontynuował wątek relacji obu pań. Vonn opowiedziała, jak wyglądało ich ostatnie spotkanie w Nowym Jorku. – Powiedziałam Idze: „Do zobaczenia, jak wrócę z Polski”. A ona na to: „Och, nie wiem, nie wiem...”. A ja odpowiedziałam: „Nie, będziesz tu dalej [w Nowym Jorku]”. Dodałam znów, że zobaczymy się w przyszłym tygodniu. Iga ciągle odpowiadała, że nie wie, czy dotrze do drugiej rundy. Poklepałam ją po plecach i powiedziałam: „Daję ci całą moją pewność siebie, całą moją energię, całą moją pewność siebie”. Amerykanka nie ukrywała, że była zaskoczona tym, jak skromna jest gwiazda światowego tenisa.

Vonn rzuciła ze sceny jeszcze jedną ważną wypowiedź. – Niektórzy mówią, że wielu sportowców to narcyzi. Poświęcamy całe nasze życie, aby osiągnąć w czymś sukces. Musisz stawiać na pierwszym miejscu siebie, swój trening i swój sukces. Jeśli nie skupisz się na sobie, nigdy nie osiągniesz sukcesu. Więc jest w tym element stawiania siebie na pierwszym miejscu. Ale jeśli jest jedna osoba, która nie jest arogancka, to powiem ci, że to Iga. Ona jest taka miła i taka urocza i wiem, że czasami buzują w niej emocje na korcie. To jest jednak potrzebne, aby odnieść sukces – dodała.

ZOBACZ TEŻ: Kiedy gra Iga Świątek z Nadią Podoroską w 2. rundzie US Open?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki