Paparazzi upolowali Jakuba Rzeźniczaka na randce z małżonką. Uśmiechnięty piłkarz trzymał partnerkę za rękę, czule ją przytulał, wyglądali na zrelaksowanych i zakochanych – prawdziwa randka jak z obrazka. W jednym z popularnych lokali para spotkała się ze znajomymi. Atmosfera od razu stała się luźna: śmiechy, rozmowy, drinki...
Smutne doniesienia o Annie Lewandowskiej. Naprawdę kiepsko to wygląda
Jakub Rzeźniczak wyraźnie cieszył się miłym towarzystwem, ale nagle bardzo późna pora zrobiła swoje. Zmęczony piłkarz po prostu... zasnął. Głowę oparł na dłoni i - jak donoszą fotoreporterzy - kimał smacznie prawie pół godziny. Dopiero po tej regeneracyjnej drzemce Jakub otworzył oczy, przetarł twarz i z lekkim zakłopotaniem wrócił do rozmowy. Takie sytuacje pokazują, że nawet sportowcy w kwiecie wieku potrafią czasem po prostu odpaść. A paparazzi mieli tego dnia prawdziwy strzał w dziesiątkę!