Rapowy kawałek powstał we współpracy z Jakubem „Quebonafide” Grabowskim i Kornelem „Koro” Regelem. W porannym programie Polsatu Krychowiak zdradził kulisy przygotowań do występu. Jak przyznał, nauki rapowania podjął się właśnie Quebonafide, który odpowiadał również za tekst utworu.
– To on napisał tekst, to on mnie nauczył. Spędziliśmy wiele tygodni, wręcz miesięcy, żeby powstał ten kawałek. Pojechaliśmy w podróż – opowiadał były piłkarz. Przyznał też, że wcześniej nie potrafił śpiewać, a opanowanie rapowania okazało się znacznie trudniejsze, niż początkowo zakładał.
Występ na PGE Narodowym miał dla 36-latka także osobisty wymiar. W październiku 2024 roku właśnie na tym stadionie odbyło się jego oficjalne pożegnanie z reprezentacją Polski, przed spotkaniem z Portugalią w Lidze Narodów. Podczas krótkiej uroczystości uhonorowano wówczas również Wojciecha Szczęsnego. Żaden z nich nie wystąpił w tamtym meczu.
ZOBACZ TEŻ: Pietuszewski zaskoczył przed kamerą portugalskiej telewizji. Imponujące
– Dziwne uczucie. Ostatni raz byłem na Narodowym, gdy żegnałem się z reprezentacją. Nie miałem możliwości wyjść na płytę, ale to dzisiaj wieczorem się zmieni – mówił Krychowiak w rozmowie z Polsatem.
Były pomocnik rozegrał w seniorskiej reprezentacji Polski 100 spotkań. Piłkarską karierę zakończył w 2025 roku, a sobotni występ pokazał, że po odwieszeniu butów na kołek szuka dla siebie nowych wyzwań.
A wyrapowana ze sceny „Druga połowa” to również nazwa nowego formatu Krychowiaka i CANAL+. Były kadrowicz, już po zakończeniu kariery sportowej, próbuje swoich sił w nowych dziedzinach i podejmuje wyzwania niezwiązane bezpośrednio z piłką nożną.
ZOBACZ TEŻ: Polacy wysyłają Roberta Lewandowskiego na emeryturę? Zaskakujące wyniki sondażu