Mecz „Polska – Reszta Świata” na wrocławskim obiekcie zapowiada się bardzo ciekawie, wielu kibiców będzie mogło zobaczyć z bliska idoli, którzy kilkanaście lat temu byli niedostępni w inny sposób niż szkiełko telewizora. Były selekcjoner reprezentacji Polski Michał Probierz poprowadzi właśnie ekipę zagranicznych gwiazd, wśród których znajdą się m.in. Rivaldo, Alessandro Del Piero, Andrij Szewczenko, czy Ivan Rakitić. Z kolei reprezentację Polski poprowadzi Adam Nawałka, a na boisku pojawią się m.in. Artur Boruc, Łukasz Piszczek i Michał Pazdan.
Podczas konferencji Probierz został zapytany przez Marcina Najmana o... relacje z Robertem Lewandowskim. Były selekcjoner odpowiedział krótko, że wyglądają one tak jak wcześniej i życzy napastnikowi powodzenia, podobnie jak innym reprezentantom. – Relacje wyglądają tak, jak wyglądały. Nie ma innej możliwości. Życzę mu powodzenia, tak jak każdemu innemu piłkarzowi reprezentacji Polski – odpowiedział "Cesarzowi" Michał Probierz.
– Ciągle słyszałem i gdzieś czytałem, że wyrzuciłem Lewandowskiego z kadry. Nie, nie wyrzuciłem Lewandowskiego z kadry, ja Robertowi Lewandowskiemu tylko zabrałem opaskę, a reszta potoczyła się zupełnie inaczej. A co do relacji jeszcze, to chyba podobne jak pana Marcina z panem Zbigniewem Bońkiem – dodawał ex-selekcjoner reprezentacji.